To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Lucinda Brand samotnie po zwycięstwo w Overijse - mistrzyni świata rządzi w pierwszej rundzie Superprestige
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Lucinda Brand samotnie po zwycięstwo w Overijse - mistrzyni świata rządzi w pierwszej rundzie Superprestige

K
Redakcja Kadencja
25 października 2026 4 min czytania

Lucinda Brand, aktualna mistrzyni świata w kolarstwie przełajowym, wygrała pierwszą rundę serii Telenet Superprestige w Overijse w niedzielę w przekonującym stylu. Holenderka z ekipy Baloise Verzekeringen - Het Poetsbureau Lions odjechała całej stawce już na trzecim okrążeniu i do mety nie pozwoliła nikomu się zbliżyć. To jej trzecie zwycięstwo w tym sezonie, które potwierdza doskonałą formę czempionki.

Wyścig w Overijse rozgrywał się na stosunkowo twardym, suchym podłożu - po wcześniejszych deszczach warunki okazały się lepsze, niż można było oczekiwać. Słoneczna i wietrzna pogoda sprzyjała dynamicznej rywalizacji, a twarda nawierzchnia umożliwiała szybsze tempo niż w typowych belgijskich błotnych przełajach, gdzie kolarki muszą niemal nosić rowery na ramionach. Seria Telenet Superprestige to jeden z najbardziej prestiżowych cykli przełajowych w Europie, złożony z kilku rund rozgrywanych między jesienią a zimą. Wyniki poszczególnych rund przekładają się na klasyfikację generalną serii, a triumf w Overijse daje Brand mocne wejście w nowy cykl rywalizacji. Pierwsze zwycięstwo w serii to jednocześnie wyraźny sygnał dla rywalek, że mistrzyni świata jest już w pełni rozgrzana i gotowa walczyć o każdy punkt.

Na czele wyścigu sprawy od początku wzięła w swoje ręce Amandine Fouquenet z ekipy Pauwels Sauzen-Altez Industriebouw. Francuzka startowała w swoim pierwszym przełaju sezonu 2025-2026 i już na pierwszym okrążeniu wyskoczyła na czoło stawki, korzystając z szybkiego startu. Tuż za nią jechała mistrzyni Europy Inge van der Heijden z ekipy Crelan-Corendon, a Brand nie dała sobie wydrzeć kontaktu z czołówką. Do prowadzącej grupy dołączyła też Denise Betsema i cztery kolarki skończyły pierwsze okrążenie z wyraźną przewagą nad resztą peletonu.

Na drugim okrążeniu do czołowej czwórki dojeżdżały kolejne zawodniczki. Jako pierwsza doskoczyła Aniek van Alphen z 777TV CX Team - ubiegłoroczna zwyciężczyni klasyfikacji generalnej całej serii Superprestige - która natychmiast przeszła na prowadzenie i narzuciła własne tempo. Do grupy dołączyły też czeska mistrzyni krajowa Kristýna Zemanová oraz Ceylin Del Carmen Alvarado z Fenix-Premier Tech, która dzień wcześniej triumfowała w Heerderstrand. Prowadząca szóstka jechała razem, a van Alphen kontynuowała dyktowanie rytmu na czele grupy, sprawdzając przy okazji możliwości rywalek.

Punktem zwrotnym okazało się trzecie okrążenie. Van Alphen podbijała tempo i przez chwilę odrywała się z van der Heijden od reszty grupy. Brand zareagowała natychmiast - ostrym przyspieszeniem zamknęła lukę do liderek i weszła do walki o prowadzenie. Fouquenet nadal tkwiła w pobliżu, lecz decydujący moment nastąpił, gdy Brand po raz pierwszy samotnie odskoczyła od całej grupy, właśnie na trzecim okrążeniu. Od tej chwili jej przewaga rosła z każdą minutą. Van Alphen i van der Heijden połączyły siły, żeby nie tracić mistrzyni świata z pola widzenia, lecz Brand jechała wyraźnie na innym poziomie i nie było mowy o skutecznym pościgu.

Na pozostałych okrążeniach Brand konsekwentnie powiększała przewagę, jeżdżąc równo i bez widocznych błędów. W kolarstwie przełajowym każdy poślizg, każde nieudane pokonanie przeszkody czy utrata rytmu na technicznym odcinku może kosztować kilka sekund. Brand jednak przez całą końcową część wyścigu prezentowała jazdę niemal bezbłędną - dokładnie tak, jak można by oczekiwać od mistrzyni świata broniącej swojego tytułu. Rywalki pracowały wspólnie za jej plecami, lecz luka zamiast maleć, stale się powiększała.

Ostatecznie mistrzyni świata dotarła do mety z przewagą 17 sekund nad van Alphen, która uratowała drugie miejsce dzięki wytrwałej pogoni. Sama van Alphen miała powody do zadowolenia z pracy wykonanej w tym wyścigu - jako ubiegłoroczna zwyciężczyni całej serii wie, że liczy się każde miejsce i każdy punkt. Podium uzupełniła van der Heijden, finiszując trzecia i potwierdzając swoją wysoką formę jako mistrzyni Europy.

„Jestem naprawdę szczęśliwa z tego zwycięstwa. Bardzo lubię ten tor, a nawierzchnia była o wiele suchsza, niż się spodziewałam po tych wszystkich deszczach. Miałam dobre nogi i to wystarczyło na ładne zwycięstwo.”

- Lucinda Brand

Słowa Brand brzmią skromnie, lecz liczby mówią same za siebie. Trzy zwycięstwa w sezonie, w tym pierwsze w nowej odsłonie serii Superprestige, budują obraz zawodniczki, która weszła w przełajową zimę w znakomitej dyspozycji. Van Alphen, jako obrończyni tytułu w klasyfikacji generalnej serii, będzie chciała odpowiedzieć w kolejnych rundach, a van der Heijden - jako mistrzyni Europy - zapowiada się na poważną pretendentkę do walki o podium na każdej trasie. Rywalizacja między tymi trzema kolarkami zapowiada się na jedną z ciekawszych osi tej przełajowej zimy, a kolejne rundy serii Telenet Superprestige pokażą, czy Brand utrzyma tak wysoką formę przez cały cykl.

Wyniki
Poz.ZawodniczkaEkipaStrata
1Lucinda BrandBaloise Verzekeringen - Het Poetsbureau Lions-
2Aniek van Alphen777TV CX Team+0:17
3Inge van der HeijdenCrelan-Corendon-

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

0 comments

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.