Kadencja używa cookies i własnej analityki, aby mierzyć odwiedziny, źródła ruchu, urządzenia, czas na stronie oraz adres IP. Dzięki temu możemy rozwijać treści, sklep i funkcje portalu w oparciu o realne dane.
Dane są zapisywane w naszej analityce first-party. Możesz odblokować stronę tylko z niezbędnymi cookies albo zaakceptować pełny pomiar analityczny.

Quinn Simmons z ekipy Lidl-Trek po raz trzeci w karierze sięgnął po tytuł mistrza Stanów Zjednoczonych w kolarstwie szosowym. W wyścigu na dystansie 198,6 km Amerykanin zaatakował samotnie z 29 kilometrów do mety i utrzymał przewagę aż do linii końcowej, potwierdzając, że w krajowych szosowych mistrzostwach nie ma sobie równych.
Decydujący moment nastąpił na podjeździe Wertz Avenue - niemal w tym samym miejscu co rok temu. Simmons oderwał się od czołowej grupy i zaczął systematycznie powiększać przewagę. Dwukrotnie wzywał samochód techniczny kierowany przez Tannera Putta - za pierwszym razem po wodę w upalny dzień, za drugim, sześć kilometrów przed metą, po prostu po to, by przez szybę wymienić uderzenie pięścią w geście świętowania.
Srebro przypadło Kevinowi Vermaerke'owi z UAE Team Emirates-XRG, który finiszował z ponad dwuminutową stratą - 2:04 - i zdołał o włos wyprzedzić Larry'ego Warbase'a (Tudor), pędzącego mocno do linii. Czwarte miejsce zajął świeżo upieczony mistrz kategorii U23, Ashlin Barry (Visma-Lease a Bike Development), a piąty był Tyler Stites z ekipy Modern Adventure.
Wyścig toczył się w scenerii taktycznej wojny nerwów. Dwunastoosobowy team Modern Adventure konsekwentnie posyłał kolejnych zawodników do ataków, próbując wymęczyć broniącego tytułu Simmonsa i zmusić go do bezproduktywnych pościgów. Przez długi czas był to układ stu przeciwko jednemu - Simmons samotnie neutralizował kolejne akcje rywali.
„Myślę, że w tym roku było zdecydowanie trudniej. W zeszłym roku wracałem po sezonie wypadniętym z powodu kontuzji, więc byłem trochę mniej na świeczniku. Dziś było sto do jednego, więc musiałem po prostu robić to nogami. Bywało to dość frustrujące.”
- Quinn Simmons
Kluczem do sukcesu okazała się jednak cierpliwość i wiara w skumulowane zmęczenie rywali. Kiedy okazja się nadarzyła, Simmons wiedział, że wystarczy jeden mocny impuls.
„Wiedziałem, że jeśli tylko dotrwam do momentu, gdy wszyscy będą zmęczeni, będę miał duże szanse na ucieczkę.”
- Quinn Simmons
| Poz. | Zawodnik | Ekipa | Strata |
|---|---|---|---|
| 1 | Quinn Simmons | Lidl-Trek | - |
| 2 | Kevin Vermaerke | UAE Team Emirates-XRG | +2:04 |
| 3 | Larry Warbasse | Tudor | - |
| 4 | Ashlin Barry | Visma-Lease a Bike Development | - |
| 5 | Tyler Stites | Modern Adventure | - |
Trzeci tytuł mistrza USA w szosowym wyścigu ze startu wspólnego stawia Simmonsa w gronie najbardziej utytułowanych amerykańskich kolarzy tej imprezy. Kolejny rok, kolejna tęczowo-gwiazdkowa koszulka - schemat, który coraz wyraźniej staje się tradycją.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.
Sklep Kadencja.com
Trwa zatowarowywanie sklepu. Szykujemy dla Was świetną selekcję sprzętu i integrujemy się z najlepszymi dostawcami topowych marek. Już wkrótce wrócimy z ofertą dopasowaną do kolarzy, którzy oczekują jakości, sprawdzonego wyboru i sprawnej obsługi.