To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Brand po raz czwarty w sezonie. Królowej Koppenbergu nie można zatrzymać
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Brand po raz czwarty w sezonie. Królowej Koppenbergu nie można zatrzymać

K
Redakcja Kadencja
1 listopada 2026 2 min czytania

Lucinda Brand nie zwalnia tempa. Holenderka z ekipy Baloise Verzekeringen-Het Poetsbureau Lions wygrała Koppenbergcross w Oudenaarde i zanotowała czwarte zwycięstwo w trwającym sezonie przełajowym 2026-27. To kolejny dowód na to, że aktualna mistrzyni świata jest w tej chwili klasą dla siebie.

Koppenbergcross to jeden z najtrudniejszych wyścigów przełajowych w kalendarzu. Tytułowy Koppenberg to krótki, ale wyjątkowo stromy i wybrukowany podjazd, słynny przede wszystkim ze swojej roli w klasykach szosowych. W przełajach jego charakter jest jeszcze bardziej bezlitosny - zawodniczki musiały go pokonać aż sześć razy, na sześciu pełnych okrążeniach trasy X2O Trofee Oudenaarde. Takie warunki bezlitośnie weryfikują nie tylko kondycję, ale też umiejętności techniczne i rozłożenie sił.

Na starcie wyścig ułożył się dynamicznie. Przez pierwsze okrążenie na prowadzenie wysunęła się pięcioosobowa czołówka: Włoszka Sara Casasola (Crelan-Corendon), Brand, Marie Schreiber (SD Worx-ProTime), Inge van der Heijden (Crelan-Corendon) i Hélène Clauzel (777 Racing). Na tym etapie to Casasola narzucała tempo, a Brand trzymała się tuż za nią. Duże nazwiska - Fem van Empel (Specialized-TMRW) oraz Ceylin del Carmen Alvarado (Fenix-Premier Tech), która triumfowała tydzień wcześniej w Heerdestrand - zostały odcięte już na początku.

Na drugim okrążeniu z prowadzącej grupy odpadła van der Heijden, a Clauzel zaczęła tracić kontakt - wchodząc w trzecie okrążenie, miała już pięć sekund straty do czołowej trójki. Schreiber tymczasem wysunęła się wyraźniej na plan pierwszy w tej czteroosobowej czołówce.

Decydujący ruch Brand wykonała właśnie na początku trzeciego okrążenia. Holenderka zaatakowała najpierw na zakrętach w kształcie litery „S" w dolnej części trasy, gdzie jej przewaga techniczna pozwoliła jej odskoczyć od rywalek. Casasola nie była w stanie odpowiedzieć, a kolejne wjazdy na Koppenberg tylko powiększały straty Włoszki. Brand z każdym powtórzeniem brutalnego podjazdu umacniała prowadzenie, aż przewaga stała się nie do odrobienia.

Mistrzyni świata ukończyła wyścig po 53 minutach i 29 sekundach, po czym opadła na ziemię wyczerpana - wymowny obraz tego, ile kosztowało ją tych sześć podjazdów na Koppenberg. Casasola dotarła na metę 53 sekundy później. Warto zaznaczyć, że to był jej pierwszy start w kolarstwie przełajowym w tym sezonie - mimo to zdołała wywalczyć drugie miejsce. Schreiber była kolejne 30 sekund za Włoszką i zajęła trzecie miejsce.

Wyniki
Poz.ZawodniczkaEkipaStrata
1Lucinda BrandBaloise Verzekeringen-Het Poetsbureau Lions-
2Sara CasasolaCrelan-Corendon+0:53
3Marie SchreiberSD Worx-ProTime+1:23

Czwarte zwycięstwo sezonu to wynik, który mówi sam za siebie. Brand potwierdza, że jest w tej chwili zdecydowanie najsilniejszą zawodniczką w stawce, a rywalizacja w kobiecym peletonie przełajowym - przynajmniej na razie - toczy się głównie o drugie miejsce.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

0 comments

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.