
Szanghaj był gospodarzem ostatniego dnia torowych mistrzostw świata UCI 2026, a pięć tęczowych koszulek czekało jeszcze na swoich właścicieli. W programie znalazły się m.in. wyścig punktowy, madison i keirin - konkurencje łączące taktykę z siłą i szybkością. Irlandka Lara Gillespie dołożyła do swojej kolekcji drugi tytuł mistrzyni świata z rzędu, a Holender Harrie Lavreysen potwierdził dominację w sprincie mężczyzn.
Wyścig punktowy kobiet okazał się popisem Gillespie. Irlandka zdobyła 42 punkty i wyprzedziła o pięć drugą w klasyfikacji końcowej Amalie Dideriksen z Danii. Brązowy medal przypadł Belgijce Shari Bossuyt, która uzbierała 35 punktów - dwa mniej niż zdobywczyni srebra. Dla Gillespie to szczególnie wymowny wynik, bo dokładnie rok temu w tej samej konkurencji zajęła zaledwie dwunaste miejsce z 25 punktami, podczas gdy ówczesna mistrzyni świata Yareli Acevedo z Meksyku zdobyła 63 punkty. Skok z dwunastego miejsca na szczyt to jeden z największych przeskoków wynikowych na tym mundialu.
| Poz. | Zawodnik | Ekipa/Kraj | Punkty |
|---|---|---|---|
| 1 | Lara Gillespie | Irlandia | 42 |
| 2 | Amalie Dideriksen | Dania | 37 |
| 3 | Shari Bossuyt | Belgia | 35 |
Rok temu Gillespie triumfowała w wyścigu eliminacyjnym i tym samym zdobyła swój pierwszy tytuł mistrzyni świata. Teraz dołożyła do tego złoto w wyścigu punktowym - dwie różne konkurencje, dwa lata, dwie tęczowe koszulki. To rzadka wszechstronność na torze, gdzie najlepsi specjalizują się zazwyczaj w wąskim wycinku dyscypliny.
W sprincie mężczyzn złoty medal zdobył Harrie Lavreysen, który dał Holandii piąte złoto na tych mistrzostwach. To kolejne potwierdzenie, że Niderlandy należą do absolutnej czołówki kolarstwa torowego na świecie. Duńczycy z kolei cieszyli się ze złota w madisonie mężczyzn - konkurencji rozgrywanej w parach, gdzie liczy się zarówno synchronizacja, jak i taktyczne rozłożenie sił na dystansie.
W wyścigu eliminacyjnym mężczyzn najlepszy okazał się Niemiec Tim Torn Teutenberg. To format, w którym co kilka okrążeń odpada ostatni kolarz - zawody wymagają zarówno wytrzymałości, jak i refleksu. Niespodzianką dnia okazał się keirin kobiet, który wygrała Alina Łysenko, startująca pod flagą neutralnych sportowców. To jedyny medal zdobyty przez zawodników pod tym oznaczeniem podczas całych mistrzostw w Szanghaju.
Ostatni dzień rywalizacji potwierdził, że tegoroczny mundial nie przyniósł dominacji jednego kraju w finale - tęczowe koszulki trafiły do reprezentantów kilku różnych państw. Holandia, Dania, Niemcy, Irlandia i zawodnicy neutralni - każdy z nich może mówić o sukcesie ostatniej niedzieli w Szanghaju.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
0 comments
Bądź na bieżąco z peletonem
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.










