
Kilka dni temu informowaliśmy o wątpliwościach dotyczących dyspozycji Wout van Aerta (Team Visma | Lease a Bike) podczas Tour Auvergne - Rhône-Alpes. Belg z nienajlepszej strony zaprezentował się podczas wtorkowej jazdy drużynowej na czas. Na kryzys odpowiedział w najlepszy możliwy sposób, czyli zwycięstwem etapowym 2 dni później. Wout van Aert na mecie nie krył zadowolenia […]
Kilka dni temu informowaliśmy o wątpliwościach dotyczących dyspozycji Wout van Aerta (Team Visma | Lease a Bike) podczas Tour Auvergne - Rhône-Alpes. Belg z nienajlepszej strony zaprezentował się podczas wtorkowej jazdy drużynowej na czas. Na kryzys odpowiedział w najlepszy możliwy sposób, czyli zwycięstwem etapowym 2 dni później.
Wout van Aert na mecie nie krył zadowolenia z osiągniętego rezultatu, jednakże ma pełną świadomość, że może być jeszcze lepszy i wiele pracy przed nim.
Zwycięstwo zawsze jest fajne, zwłaszcza w tak ważnym wyścigu, więc jestem naprawdę zadowolony z tego etapowego triumfu. Szczerze mówiąc, moja forma niewiele się zmieniła w porównaniu z początkiem tygodnia. Mam jeszcze wiele do zrobienia przed Tour de France. Ostatnie 2 dni były odrobinę łatwiejsze i bardziej mi odpowiadały, biorąc pod uwagę moją obecną dyspozycję. Początek był trudny. Dzisiaj było też ciężko psychicznie. Czasami odczuwam ból po wypadku, który miałem tuż przed tym wyścigiem. Zespół motywował mnie przez cały dzień, a ja po prostu musiałem się starać. Bruno Armirail był imponująco silny na czele aż do ostatnich kilku kilometrów, a reszta chłopaków wykonała niesamowitą pracę, doprowadzając mnie na finisz. Muszę im podziękować i jestem naprawdę szczęśliwy
- ocenił Belg, dla którego było to drugie zwycięstwo w obecnym sezonie. Jak przyznał, jego zwycięstwo ma jeszcze większą wartość, gdyż tegoroczna edycja Tour Auvergne - Rhône-Alpes zdecydowanie nie promuje sprinterów.
To bardzo trudny wyścig, z dużą ilością przewyższeń, niewielką liczbą zespołów sprinterskich, więc każdego dnia pojawia się pytanie, czy uda się dogonić ucieczkę. Jeśli piętnaście innych zespołów będzie chciało uciec, nie ma po prostu szans na złapanie uciekinierów. Dzisiaj spisaliśmy się świetnie od samego początku i udało nam się doprowadzić do finałowego sprintu. Jestem bardzo zadowolony, ale nie zamierzam na tym poprzestać
- zakończył Wout van Aert.
0 comments
Bądź na bieżąco z peletonem
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.
Sprzęt z naszego sklepu
Zobacz wszystkoPowiązane materiały · 10

Del Toro podbija Plateau de Solaison i triumfuje w Tour Auvergne - Rhône-Alpes
14 czerwca 2026
Tour Auvergne - Rhône-Alpes 2026: Pokaz siły Isaaca del Toro. Meksykanin bierze wszystko
14 czerwca 2026
VeloBank Ślęża Tour 2026: Mikołaj Legieć bierze rewanż i wygrywa z odjazdu
13 czerwca 2026
Tour Auvergne - Rhône-Alpes 2026: Isaac del Toro triumfuje, dramat Paula Seixasa
13 czerwca 2026
Tadej Pogačar na liście 100 najbardziej wpływowych osób w świecie sportu w 2026 roku
11 czerwca 2026
Jasper Philipsen zmienia plany. Belg wybierze się na Baloise Belgium Tour
11 czerwca 2026
Tour Auvergne - Rhône-Alpes 2026: Wout van Aert wygrywa sprinterską potyczkę
11 czerwca 2026
Mikołaj Legieć: „Każdy sportowiec potrzebuje czasem zwycięstwa”
11 czerwca 2026
Marius Linde zwycięzcą Ślęża Tour: „Marzyłem o tym momencie przez długi czas”
14 czerwca 2026






