
Komisja Etyki Unii Cyklistów Międzynarodowych (UCI) nałożyła dziesięcioletnią dyskwalifikację na Ladislava Demkę, byłego dyrektora ds. wyników kobiecej ekipy Hess Cycling. Podstawą decyzji były wielokrotne naruszenia Kodeksu Etyki UCI, w tym psychiczne znęcanie się nad zawodniczką i stosowanie wobec niej upokarzających metod.
Demko pracował w Hess Cycling do końca sezonu 2025, kiedy to zespół zakończył działalność. Ekipa startowała na poziomie kontynentalnym - to drugi szczebel kobiecego kolarstwa, tuż poniżej elitarnych ekip WorldTour. W trakcie dochodzenia ustalono, że Demko naruszył artykuł 5. Kodeksu Etyki, dotyczący zasad ogólnych, oraz artykuł 6.4, chroniący integralność fizyczną i psychiczną sportowców. Komisja uznała ponadto, że w sprawie zachodzą okoliczności obciążające w rozumieniu artykułu 2.1 - dotyczącego nadużyć psychicznych - oraz artykułu 2.6, który odnosi się do ochrony małoletnich i innych osób zależnych.
Konkretne przewinienia obejmują stosowanie agresywnego, poniżającego i obraźliwego języka, a także celowe izolowanie zawodniczki, jej zastraszanie, upokarzanie i infantylizowanie - czyli traktowanie dorosłej osoby jak dziecka niezdolnego do samodzielnych decyzji. To właśnie te zachowania - udokumentowane i potwierdzone w toku postępowania - przesądziły o wyjątkowo surowym wymiarze kary.
Postępowanie wszczęto po tym, jak do Komisji Etyki UCI wpłynęło kilka skarg. Część z nich złożyli byli pracownicy Hess Cycling, którzy zgłosili zastrzeżenia dotyczące nieodpowiedniego zachowania zawodowego Demki. Osobno skargę wniosła zawodniczka, którą Demko trenował i z którą - jak wynika z dokumentów UCI - łączyła go dobrowolna relacja osobista oraz wspólne zamieszkanie. Jej zarzuty dotyczyły nękania i nadużyć psychicznych. To właśnie zbieg wielu niezależnych sygnałów ze strony różnych osób sprawił, że Komisja Etyki zdecydowała się wszcząć formalne dochodzenie.
W konsekwencji UCI zakazała Demce uczestnictwa w jakiejkolwiek działalności związanej z kolarstwem organizowanej przez UCI lub jej podmioty afiliowane. Zakaz obowiązuje przez dziesięć lat. Komisja nałożyła również grzywnę finansową, której wysokości UCI nie podała do publicznej wiadomości.
„UCI docenia odwagę osób, które zdecydowały się zgłosić sprawę, i przypomina, że wszelkie formy nękania i nadużyć są nie do pogodzenia z wartościami kolarstwa.”
- UCI
Sprawa Hess Cycling pokazuje, że UCI coraz konsekwentniej egzekwuje przepisy Kodeksu Etyki również na niższych szczeblach kobiecego kolarstwa, a nie wyłącznie wśród ekip WorldTour. Ochrona zawodników - w tym szczególnie tych znajdujących się w relacji zależności od trenera lub działacza - pozostaje jednym z priorytetów, które UCI sygnalizuje zarówno przez regulacje, jak i przez konkretne decyzje dyscyplinarne. Przypadek Demki jest pod tym względem wyraźnym sygnałem dla całego środowiska.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
0 komentarzy
Bądź na bieżąco z peletonem
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.











