To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Ewan komentuje sprint w Bordeaux: Philipsen wypuszczony za wcześnie, Kooij bez szans
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Ewan komentuje sprint w Bordeaux: Philipsen wypuszczony za wcześnie, Kooij bez szans

K
Redakcja Kadencja
13 lipca 2026 1 min czytania

Caleb Ewan zakończył karierę wiosną 2025 roku, ale ze światem sprintów kolarskich nie rozstał się wcale. Były australijski sprinter oglądał finisz na Tour de France w Bordeaux z kabiny komentatorskiej stacji SBS i dokładnie wiedział, dlaczego wygrał Tim Merlier, a nie jego rywale.

Ewan to jeden z najlepszych sprinterów swojego pokolenia - w karierze trwającej od 2014 do 2025 roku zdobył 65 zwycięstw, w tym pięć etapów Tour de France, pięć na Giro d'Italia i dziewięć na rodzimym Tour Down Under. Po krótkim epizodzie w ekipie Ineos zdecydował się zakończyć ściganie i niemal natychmiast podjął współpracę z australijską telewizją SBS przy transmisji Wielkiej Pętli.

„Zawsze uwielbiam oglądać sprinty. Mogłem komentować finisz w Bordeaux, a to coś wyjątkowego. Nadal denerwuję się podczas finiszów, ale oczywiście je kocham, bo to właśnie robiłem przez całe życie. Tęsknię za uczuciem wygrywania, ale nie tęsknię za całą resztą - jak choćby za wleczeniem się przez górskie etapy, żeby dotrzeć do tych sprinterskich.”

- Caleb Ewan

Etap z metą w Bordeaux ocenił krótko i trafnie: spokojny przez większą część dnia, a potem szybki i chaotyczny finisz - klasyczny Tour de France.

Jego analiza przebiegu sprintu była precyzyjna. Zdaniem Ewana Jasper Philipsen przegrał, bo jego rozjeżdżacze zostawili go na prowadzeniu zbyt wcześnie - przodem do wiatru czołowego, co kosztowało go za dużo sił. Z kolei Olav Kooij, zwycięzca piątego etapu tegorocznej edycji, nie miał nawet szansy ruszyć do sprintu przez błąd popełniony przez jego pociąg. Triumf Tima Merliera był zatem w pełni zasłużony.

Doświadczenie Ewana sprawia, że jego komentarz to coś więcej niż tylko opis tego, co widać na ekranie. Kierunek wiatru, optymalne linie w ostatnich kilometrach, moment wypuszczenia lidera przez rozjeżdżaczy - to szczegóły, które dla przeciętnego kibica są niewidoczne, a dla byłego sprintera oczywiste. W kabinie komentatorskiej ta wiedza ma realną wartość.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

Tematy:Peleton

0 komentarzy

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.