
Jakob Omrzel wygrał etap Vuelta a España i natychmiast wskoczył do czołówki klasyfikacji generalnej. Ma 20 lat, jeździ dla Bahrain Victorious i właśnie został najmłodszym Słoweńcem z wygraną na etapie wielkiego touru w historii. Poprzeczka należała do Tadeja Pogačara.
Etap z metą na Calar Alto Omrzel wygrał z ucieczki, a do sukcesu walnie przyczynili się jego dwaj koledzy z ekipy - Pello Bilbao i Santiago Buitrago. To dopiero drugi zawodowy triumf młodego Słoweńca. Pierwszy przyszedł wcześniej w 2025 roku, gdy sięgnął po mistrzostwo Słowenii elite w wyścigu ze startu wspólnego.
Zwycięstwo na Vuelta to zaledwie debiut Omrzela w wielkim tourze, a mimo to po tym etapie awansował do top sześciu klasyfikacji generalnej. Przed stawką czeka jeszcze kilka górskich etapów, więc młody kolarz ma realną szansę na wysokie miejsce w końcowej klasyfikacji.
Kto śledził rywalizację juniorów i zawodników do lat 23, już wcześniej znał to nazwisko. W poprzednim sezonie Omrzel wygrał Paris-Roubaix juniorów oraz Giro d'Italia Next Gen - dwa prestiżowe wyścigi w tej kategorii wiekowej. Teraz potwierdził klasę na najwyższym poziomie.
Droga na WorldTour nie była jednak usłana różami. We wrześniu 2024 roku Omrzel groził wypadek zagrażający życiu podczas Giro della Lunigiana. Po tym zdarzeniu trafił do drużyny juniorskiej Bahrain Victorious, gdzie odbudował formę i pewność siebie. Już jako 19-latek rywalizował z seniorami, a rok później jego postęp jest wyraźnie widoczny.
„Chcę napisać własną historię.”
- Jakob Omrzel
Porównania do Pogačara i Rogliča są w Słowenii nieuniknione - jeden pięciokrotnie wygrał Tour de France, drugi zdobył pięć tytułów na wielkich tourach. Omrzel jednak nie chce żyć w ich cieniu. W rozmowie przeprowadzonej podczas zgrupowania przed Gran Canaria 365 Gran Fondo - gdzie trenował między innymi z samym Pogačarem - mówił wyraźnie, że zależy mu na budowaniu własnej tożsamości w peletonie. Obserwatorzy kolarstwa młodzieżowego już teraz stawiają go w jednym rzędzie z innymi wschodzącymi talentami, jak Paul Seixas czy Lorenzo Finn. Wszystko wskazuje na to, że ta historia dopiero się zaczyna.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
0 komentarzy
Bądź na bieżąco z peletonem
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.










