
Hendrik Pedersen z ekipy Uno-X Mobility wygrał w sobotę wyścig Flandrien 0.0 Classic, finiszując z ostatniej pozycji czternastoosobowej grupy ucieczki i wyprzedzając wszystkich rywali w chaotycznym finiszu. To pierwsze zawodowe zwycięstwo 21-letniego Duńczyka.
Drugie miejsce zajął Laurence Pithie z Red Bull-Bora-Hansgrohe, a na podium znalazł się jeszcze Florian Vermeersch z UAE Team Emirates-XRG. Trójka ta wyłoniła się z grupy, która przez ostatnie kilometry pędziła do mety, rozciągnięta szeroko na całej szerokości drogi - peleton był 15 sekund za nimi i nie miał szans na doścignięcie ucieczki przed linią.
| Poz. | Zawodnik | Ekipa |
|---|---|---|
| 1 | Hendrik Pedersen | Uno-X Mobility |
| 2 | Laurence Pithie | Red Bull-Bora-Hansgrohe |
| 3 | Florian Vermeersch | UAE Team Emirates-XRG |
Ucieczka ukształtowała się 75 kilometrów przed metą, po tym jak wcześniejsza grupa została wchłonięta przez peleton. W skład czternastoosobowej formacji weszli między innymi Pedersen, Pithie, Vermeersch, Jenno Berckmoes z Lotto Intermarché, Dries de Bondt z Jayco-AlUla, a także Samuele Battistella oraz Luke Lamperti, obaj z EF Education-EasyPost, oraz Lukáš Kubiš reprezentujący Unibet Rose Rockets. Zawodnicy sprawnie ze sobą współpracowali, dzięki czemu przez całą końcówkę wyścigu utrzymali przewagę nad zdezorganizowanym peletonem.
Sprint otworzył Berckmoes, który ruszył jako pierwszy. To typowa taktyka w grupie ucieczki - kto zaatakuje zbyt wcześnie, ryzykuje, że zostanie wyprzedzony na ostatnich metrach, ale kto czeka zbyt długo, traci inicjatywę. Tym razem to właśnie Pedersen skorzystał na tym, że Berckmoes odkrył karty przed czasem - 21-latek wystrzelił z ostatniej pozycji i mijał kolejno wszystkich rywali, dobijając do mety jako pierwszy.
„To niesamowite uczucie. Dwa wyścigi temu, na Wallonie, byłem naprawdę rozczarowany swoją formą i mówiłem sobie: muszę to zrobić lepiej. Wczoraj natomiast, na Kampioenschap van Vlaanderen, naprawdę czułem, że mam dobre nogi.”
- Hendrik Pedersen
„To było naprawdę niesamowite uczucie - po wielkim rozczarowaniu wrócić i sięgnąć po swoje pierwsze zwycięstwo.”
- Hendrik Pedersen
Słowa Pedersena pokazują, jak szybko nastroje w kolarstwie potrafią się zmienić. Jeszcze kilka dni temu Duńczyk był zawiedziony swoimi wynikami, a dziś może świętować pierwszy sukces na najwyższym szczeblu. Flandrien 0.0 Classic to wyścig rozgrywany we flandryjskim stylu - z charakterystycznym, technicznym finiszem, który sprzyja zarówno sprinterom, jak i zawodnikom wszechstronnym, potrafiącym przetrwać długą ucieczkę. Pedersen udowodnił, że należy do tej drugiej kategorii.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
0 komentarzy
Bądź na bieżąco z peletonem
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.










