
Matthew Richardson, brytyjski sprinter torowy, wydał oświadczenie na Instagramie po tym, jak British Cycling odsunęło go od składu na Torowe Mistrzostwa Świata 2026. Kolarz zapowiedział pełną współpracę z wewnętrznym dochodzeniem organizacji i zapewnił, że podejdzie do całej sprawy z należytą powagą i skruchą wobec osób, których może ona dotyczyć.
Do usunięcia Richardsona ze składu doszło w poniedziałek. British Cycling wszczęło wewnętrzne postępowanie w związku z tym, co organizacja określiła jako „poważne zarzuty dotyczące niewłaściwego zachowania". Według doniesień dziennika „The Times" śledztwo dotyczy domniemanych postów i zachowań o charakterze dyskryminacyjnym. Richardson przebywał wówczas w Chinach, gdzie w Szanghaju trwają właśnie Torowe Mistrzostwa Świata - i to właśnie stamtąd został odesłany do kraju.
Jego nagłe odsunięcie wymusiło zmiany w składzie reprezentacji Wielkiej Brytanii w sprincie drużynowym mężczyzn. W tej konkurencji rywalizują teraz Harry Ledingham-Horn, Ed Lowe oraz Joe Truman.
We wtorek Richardson opublikował swoje stanowisko na Instagramie:
„Rozumiem powagę tego, co zostało poruszone w ostatnich doniesieniach dotyczących mojego wycofania z Torowych Mistrzostw Świata UCI 2026. British Cycling stwierdziło, że bada tego rodzaju sprawy zgodnie z ustalonymi procedurami. Będę w pełni współpracował z tymi procesami. Zapewniam wszystkich, że uczynię to właściwie, stosownie i ze skruchą wobec uczuć każdej osoby, której to może dotyczyć.”
- Matthew Richardson
Kolarz zaznaczył też, że ze względu na dobro wszystkich zaangażowanych stron i na podstawie otrzymanych porad nie będzie komentował sprawy do czasu zakończenia postępowania - podobnie jak samo British Cycling. Wyraził głęboki żal z powodu konieczności opuszczenia mistrzostw i życzył powodzenia całej reprezentacji oraz wszystkim zawodnikom biorącym udział w rywalizacji w Szanghaju.
Decyzja o odesłaniu kolarza do domu w trakcie trwającego turnieju należy do najpoważniejszych kroków, jakie organizacja sportowa może podjąć wobec swojego zawodnika. Torowe Mistrzostwa Świata to szczytowa impreza w kalendarzu kolarstwa torowego, a udział w niej - szczególnie w konkurencjach drużynowych - wymaga długiego i starannego przygotowania całego zespołu. Nagłe usunięcie jednego ze sprinterów tuż przed rywalizacją lub w jej trakcie zaburza układ sił i stawia pozostałych zawodników w trudnej sytuacji.
Richardson nie odniósł się publicznie do szczegółów stawianych mu zarzutów. Zarówno on, jak i British Cycling deklarują milczenie aż do zakończenia wewnętrznego postępowania. Dalszy bieg wydarzeń zależy od wyników tego dochodzenia - do tego momentu sprawa pozostaje otwarta, a kolarz nie może reprezentować Wielkiej Brytanii na torze w Szanghaju.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
0 komentarzy
Bądź na bieżąco z peletonem
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.












