
Tom Pidcock zaliczył kolejny dzień w ucieczce na Tour de France, ale tym razem skończyło się to dla niego dotkliwymi konsekwencjami regulaminowymi. Kolarze Pinarello-Q36.5 Pro Cycling nałożono karę 400 franków szwajcarskich, odjęto 20 sekund w klasyfikacji generalnej oraz pozbawiono go łącznie ośmiu punktów w klasyfikacji górskiej. Powodem były dwa incydenty z odpychaniem się od samochodu podczas niedzielnego 15. etapu kończącego się na Plateau de Solaison.
Brytyjczyk po raz trzeci z rzędu znalazł się w gronie uciekinierów - tym razem w grupie 23 kolarzy, która odjechała z peletonu na kluczowym etapie. Towarzyszył mu kolega z drużyny Brent van Moer, który solidnie pracował przy czele stawki na podjeździe przed Col de la Croissette. Dzięki temu Pidcock przez chwilę był wirtualnie czwarty w generalce.
Wcześniej na 13. etapie Pidcock wycisnął z ucieczki maksimum - awansował wtedy aż na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. Na 14. etapie ta taktyka się nie sprawdziła: stracił kontakt z czołówką na ostatnim podjeździe, tracąc blisko trzy minuty i spadając na dziewiątą pozycję.
Na 15. etapie historia się powtórzyła. Ucieczka rozpadła się na Plateau de Solaison, a Pidcock nie był w stanie dotrzymać tempa na finałowym wspięciu. Na metę dotarł 2 minuty i 34 sekundy za zwycięzcą etapu Remco Evenepoelem (Red Bull-Bora-hansgrohe).
„Myślę, że całkiem nieźle mi wychodzi dostawanie się do ucieczek. Dziś tylko raz próbowałem i od razu byłem w środku - trzy dni z rzędu. Czy ktokolwiek był w trzech ucieczkach z rzędu, będąc jednocześnie w czołowej dziesiątce generalki? Nie sądzę. Dzisiejszy dzień może pobić mnóstwo rekordów, ale ja też mogę.”
- Tom Pidcock
Mimo sportowego optymizmu Pidcocka, kary nałożone przez komisarzy wyścigu to twarda rzeczywistość. Odebrane sekundy i punkty górskie to konsekwencja, której nie sposób zbagatelizować - szczególnie dla kolarza walczącego o wysokie miejsce w generalnej klasyfikacji jednego z największych wyścigów świata.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.
Sklep Kadencja.com
Trwa zatowarowywanie sklepu. Szykujemy dla Was świetną selekcję sprzętu i integrujemy się z najlepszymi dostawcami topowych marek. Już wkrótce wrócimy z ofertą dopasowaną do kolarzy, którzy oczekują jakości, sprawdzonego wyboru i sprawnej obsługi.