
Jasper Philipsen (Alpecin-Premier Tech) przełamał serię niepowodzeń i wygrał 17. etap Tour de France. Belg triumfował w chaotycznym finiszu z dużej ucieczki, wyprzedzając Maura Schmida (Jayco-AlUla) i Olava Kooija (Decathlon CMA CGM). Przy okazji zdecydowanie zbliżył się do lidera klasyfikacji punktowej.
Etap rozstrzygnął się dopiero po szeregu zawirowań. W pierwszej, gorączkowej połowie wyścigu Mads Pedersen (Lidl-Trek) przebił się do 19-osobowej ucieczki i wygrał sprint na premii pośredniej, mijając ją 28 km przed metą. Duńczyk skutecznie odpędził wówczas Philipsena, który gonił go w grupie dalece liczniejszej od jego własnej. Obie grupy połączyły się jednak i walka o etap przeniosła się do sprintu.
W końcowym rozpędzie Pedersen próbował trzymać się koła Philipsena, ale gdy Mathieu van der Poel ruszył z jego wyprowadzeniem, Duńczyk nie był w stanie dotrzymać tempa i skończył ostatecznie na ósmym miejscu. Cały wysiłek wkładany w agresywną jazdę przez cały dzień okazał się strategiczną przegraną - przewaga Pedersena nad Philipsenem w klasyfikacji punktowej stopniała do zaledwie siedmiu punktów.
„To był rollercoaster emocji. Musiałem czekać aż do 17. etapu. Byłem dobrze przygotowany, w najlepszej formie w życiu, ale pierwsze 12 dni było po prostu okropnych - nie mogłem znaleźć siebie, nie mogłem poczuć tego, czego szukałem. Po 17 etapach ta wygrana jest naprawdę dla całego zespołu, który nie przestał we mnie wierzyć.”
- Jasper Philipsen
Na czele ogólnej klasyfikacji bez zmian. Tadej Pogačar (UAE Team Emirates XRG) razem z czołówką GC wjechał na metę z ponad ośmiominutową stratą do zwycięzcy etapu - ale to była decyzja taktyczna, a nie problem. Lider zachował przewagę 4:32 nad Remco Evenepoelem (Red Bull-Bora-Hansgrohe). Isaac del Toro, mimo chwilowego odpadnięcia z grupy na początku etapu, zdołał wrócić i ukończył dzień z tą samą czołówką, zachowując trzecie miejsce.
| Poz. | Zawodnik | Ekipa | Strata |
|---|---|---|---|
| 1 | Jasper Philipsen | Alpecin-Premier Tech | - |
| 2 | Mauro Schmid | Jayco-AlUla | - |
| 3 | Olav Kooij | Decathlon CMA CGM | - |
| 8 | Mads Pedersen | Lidl-Trek | - |
Dla Philipsena to wygrana z kategorii tych, na które się czeka. Belg od początku wyścigu był typowany do roli jednego z głównych graczy w sprintach, jednak przez pierwsze ponad dwa tygodnie nie mógł dojść do odpowiedniej dyspozycji. Zwycięstwo na 17. etapie to nie tylko punkty i prestiż - to też sygnał dla Pedersena, że walka o zieloną koszulkę jeszcze się nie skończyła.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.
Sklep Kadencja.com
Trwa zatowarowywanie sklepu. Szykujemy dla Was świetną selekcję sprzętu i integrujemy się z najlepszymi dostawcami topowych marek. Już wkrótce wrócimy z ofertą dopasowaną do kolarzy, którzy oczekują jakości, sprawdzonego wyboru i sprawnej obsługi.