To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Van der Poel kończy sezon szosowy po zdobyciu brązowego medalu MŚ. Starty w cyklokrosie pod znakiem zapytania
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Van der Poel kończy sezon szosowy po zdobyciu brązowego medalu MŚ. Starty w cyklokrosie pod znakiem zapytania

K
Redakcja Kadencja
28 września 2026 2 min czytania

Mathieu van der Poel ogłosił, że mistrzostwa świata w Kanadzie były jego ostatnim startem szosowym w sezonie 2026. Holender zakończył rok na drodze zdobyciem brązowego medalu, a jego udział w nadchodzącym sezonie cyklokrosowym pozostaje niepewny.

Po wyścigu ze startu wspólnego na mistrzostwach świata van der Poel udzielił wywiadu portalowi Wielerflits, w którym potwierdził zakończenie sezonu szosowego. Przed powrotem do Europy czeka go jeszcze tylko jedno zobowiązanie sponsorskie - wizyta u sponsora Premier Tech - a potem zasłużona przerwa od rywalizacji.

„To był mój ostatni wyścig. Teraz mam jeszcze wizytę u sponsora Premier Tech i wracam do domu.”

- Mathieu van der Poel

Sam wyścig elitów był dla van der Poela udany, choć nie zakończył się złotem. Holender zaatakował już przy blisko 90 kilometrach do mety, inicjując odjazd, który ostatecznie nie przetrwał i został wchłonięty przez pościg. Mimo to van der Poel wrócił do gry w decydującym momencie i wziął udział w sprincie za solowym zwycięzcą Brandonem McNultym ze Stanów Zjednoczonych, zdobywając brązowy medal. To wynik, który dobrze oddaje jego rolę w wyścigu - był jednym z głównych animatorów rywalizacji przez większą część dnia.

Sezon 2026 był dla van der Poela udany pod wieloma względami. Na wiosnę wygrał Omloop Het Nieuwsblad solowym atakiem, a potem sięgnął po dramatyczne zwycięstwo w E3 SaxoClassic. Latem dołożył do kolekcji etapowe zwycięstwo na Tour de France. Trzy różne wyścigi, trzy zwycięstwa w różnych okolicznościach - to pokazuje wszechstronność Holendra i jego umiejętność radzenia sobie zarówno w klasykach, jak i w wyścigach wieloetapowych.

Dobra dyspozycja utrzymała się aż do samego końca sezonu. Tuż przed mistrzostwami świata van der Poel zaprezentował imponującą formę na Tour de Luxembourg, gdzie samotnie przejechał w ucieczce aż 176 kilometrów, wygrywając jeden z etapów. Taki wyczyn wymaga wyjątkowej wytrzymałości i odwagi taktycznej - i potwierdza, że Holender wchodził w mistrzostwa świata w znakomitej kondycji. Mimo to zdecydował się nie przedłużać sezonu szosowego i postawić na odpoczynek.

Niepewna jest również kwestia startów w cyklokrosie - dyscyplinie, w której van der Poel od lat należy do absolutnej światowej czołówki. Główny powód tej niepewności to sprawy rodzinne: partnerka kolarza, Roxanne Bertels, spodziewa się w styczniu ich pierwszego dziecka. Styczeń to zarazem szczyt sezonu cyklokrosowego, kiedy rozgrywane są najważniejsze imprezy tej specjalności. Gdyby van der Poel zdecydował się odpuścić ten okres, straciłby szansę na walkę o najważniejsze laury zimowej rywalizacji.

Na razie zawodnik nie wykluczył ani nie potwierdził udziału w zimowych zmaganiach - kwestia pozostaje otwarta. Cyklokros to dyscyplina, w której van der Poel przez lata dominował i traktował jako integralną część swojego roku sportowego. Ewentualna nieobecność byłaby więc wyjątkiem, a nie regułą, podyktowanym jednak wyjątkowym i radosnym powodem. Kibice i środowisko kolarskie będą musieli uzbroić się w cierpliwość i poczekać na dalsze informacje. Jedno jest pewne - sezon szosowy 2026 van der Poel ma już za sobą, a brązowy medal z mistrzostw świata w Kanadzie to jego ostatni wynik na szosie w tym roku.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

Tematy:Peleton

0 komentarzy

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.