To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Vollering znów najlepsza w Europie
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Vollering znów najlepsza w Europie

K
Redakcja Kadencja
3 października 2026 3 min czytania

Demi Vollering wygrała w sobotę wyścig ze startu wspólnego kobiet na mistrzostwach Europy w Słowenii, skutecznie broniąc tytułu z poprzedniego roku. Holenderka zaatakowała samotnie na ostatnim podjeździe i ani razu nie pozwoliła rywalkom zbliżyć się na niebezpieczną odległość. To jej pierwsze zwycięstwo w koszulce mistrzyni świata - i kolejny dowód na to, że Holandia dominuje w tej imprezie w sposób niemal absolutny. W historii jedenastoedycyjnych mistrzostw tylko raz złoto przypadło zawodniczce spoza tego kraju.

Decydujący moment nastąpił około 14 km przed metą, gdy Vollering ruszyła solo pod górę, na ostatnim podjeździe wyścigu. Szybko wypracowała 20 sekund przewagi nad dwoma zawodniczkami za plecami - jedną z nich była jej własna koleżanka z reprezentacji, Puck Pieterse. Rywalki nie były w stanie natychmiast odpowiedzieć na atak.

Pierwsza za liderką ruszyła w pościg Kasia Niewiadoma-Phinney reprezentująca Polskę. Pieterse, jako druga Holenderka w grupie pościgowej, słusznie nie ruszała pedałów - to klasyczna taktyka drużynowa, pozwalająca oszczędzać siły, gdy obowiązek gonienia spoczywa na rywalach. Z czasem do pościgu dołączyły Elisa Longo-Borghini z Włoch, Antonia Niedermaier z Niemiec oraz Marlen Reusser ze Szwajcarii, mistrzyni świata w jeździe indywidualnej na czas. Mimo połączenia sił skoordynowana pogoń długo nie mogła się ukształtować - zbyt wiele ekip miało sprzeczne interesy taktyczne i każda wolała, żeby to rywalki pracowały na czele.

Pościg zaczął w końcu skracać stratę do Vollering, ale było już za późno. Holenderka dojechała do mety samotnie, zdobywając drugi tytuł mistrzowski w karierze. Pieterse, która przez cały finał mogła spokojnie jechać za plecami rywalek i oszczędzać siły, wygrała sprint o drugie miejsce i przekroczyła linię mety pięć sekund za rodaczką. Podium uzupełniła Reusser. Niewiadoma-Phinney miała szansę walczyć o medal, lecz jej plany przekreśliło przewrócenie się na ostatnim zakręcie przed metą - Polka odpadła z walki o podium w fatalnych okolicznościach.

Wyniki
Poz.ZawodnikEkipaStrata
1Demi VolleringHolandia-
2Puck PieterseHolandia+0:05
3Marlen ReusserSzwajcaria-

Zwycięstwo Vollering to nie tylko jej indywidualny popis, lecz efekt znakomitej pracy drużynowej Holandii. Dwie zawodniczki z tej reprezentacji pojechały w ucieczce i wzięły na siebie lwią część pracy w pościgu, przez co inne ekipy nie musiały się zbytnio wysilać - co paradoksalnie oznaczało, że nikt nie gonił zbyt agresywnie. Kiedy na finałowym okrążeniu, obejmującym ostry podjazd do Možjanki, przyszedł czas na realizację taktycznego planu, Holenderki były gotowe i wykonały go perfekcyjnie. Vollering odjechała, a Pieterse cierpliwie czekała na sprint.

„To niesamowite, a do tego piękne drugie miejsce dla Puck dzisiaj. Myślę, że możemy być z jej wysiłku bardzo dumne.”

- Demi Vollering

Vollering skomentowała tym samym nie tylko własny sukces, ale i postawę Pieterse, która zagrała idealnie w drużynowym scenariuszu. Wyścig ze startu wspólnego na mistrzostwach Europy raz jeszcze pokazał, że Holandia potrafi łączyć indywidualną siłę swoich liderek z przemyślaną taktyką całego zespołu. Wynik - złoto i srebro dla jednego kraju - mówi sam za siebie i potwierdza, że holenderska dominacja w tej imprezie jest zjawiskiem wyjątkowym w skali światowego kolarstwa kobiecego.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

0 komentarzy

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.