
Anna van der Breggen przyleciała na Tour de France Femmes z formą, która pozwoliła jej walczyć o podium na dwóch Grand Tours w tym sezonie. Jednak 21-kilometrowa jazda indywidualna na czas między Gevrey-Chambertin a Dijon obnażyła słabość, której już nie dało się ukryć.
Sygnały ostrzegawcze pojawiły się wcześniej. Już na pierwszym etapie Van der Breggen straciła trzy sekundy do czołowej grupy na finiszu z podjazdem, co przy jej klasie nie powinno mieć miejsca. Sama w sobie to drobiazg, lecz w zestawieniu z tym, co wydarzyło się na czasówce, nabiera znaczenia.
Punkt odniesienia był wysoko ustawiony - i to przez samą Van der Breggen. W czerwcu na Giro d'Italia wygrała jazdę na czas z przewagą ponad minuty nad resztą stawki, w tym nad aktualną mistrzynią świata Marlen Reusser z Movistaru. Dwa miesiące później ta sama dyscyplina stała się jej największym problemem.
Przy punkcie pomiaru czasu na 9,7 km Holenderka zajmowała dwunaste miejsce z czasem 16:08 - i to zanim na trasę wyjechała większość jej bezpośrednich rywalek. Na mecie pokazała czas 28:39, który wystarczył jedynie na 14. pozycję. Do zwyciężczyni etapu, Reusser, straciła 1:09. Co bardziej wymowne - Van der Breggen znalazła się za Kasią Niewiadoma-Phinney (Canyon-SRAM), która sama nie ukrywa, że jazda na czas nie jest jej mocną stroną, a także za Elisą Longo Borghini (UAE Team L'IMAD), która miała awarię sprzętu pod koniec trasy.
„Anna od kilku dni sygnalizuje, że nie czuje się dobrze. A czasówka jest naprawdę bezlitosna - nie ma gdzie się schować, musisz jechać sam na sam z trasą." - Danny Stam, dyrektor sportowy SD Worx-Protime”
W peletonie krążą infekcje, więc naturalne było pytanie, czy zawodniczka nie jest chora. Stam rozwiał te wątpliwości, choć jego słowa były niewiele bardziej pocieszające.
„Nie wygląda na chorą, nie czuje się chora, apetyt ma dobry. Po prostu jedzie tak jak nie chce.”
- Danny Stam
Po takim wyniku walka o podium w klasyfikacji generalnej Tour de France Femmes staje dla Van der Breggen pod poważnym znakiem zapytania. Dyrektor sportowy SD Worx-Protime przyznał wprost: plan na wyścig wymaga zmiany.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.
Sklep Kadencja.com
Trwa zatowarowywanie sklepu. Szykujemy dla Was świetną selekcję sprzętu i integrujemy się z najlepszymi dostawcami topowych marek. Już wkrótce wrócimy z ofertą dopasowaną do kolarzy, którzy oczekują jakości, sprawdzonego wyboru i sprawnej obsługi.