
W sobotę we włoskim Primiero San Martino di Castrozza odbyły się elitarne wyścigi mistrzostw świata UCI w maratonie MTB. Tęczowe koszulki wywalczyli Anna Weinbeer ze Szwajcarii oraz Andreas Seewald z Niemiec - oboje przecięli linię mety samotnie, potwierdzając swoją dominację na wymagającej trasie w Dolomitach.
Trasa wyścigu liczyła 95,2 km z przewyższeniem sięgającym 4000 metrów. To rozszerzona wersja kursu wykorzystywanego w ramach cyklu Mythos Primiero Dolomiti Marathon MTB - jednej z bardziej uznanych imprez maratońskich w tej części Alp. Tak duże przewyższenie przy takiej odległości oznacza, że zawodnicy spędzają na rowerze kilka godzin w stałym wysiłku, bez możliwości odpoczynku na płaskich odcinkach.
Weinbeer przystępowała do startu jako faworytka, co nie było przypadkowe. Wcześniej w tym sezonie zdobyła tytuł mistrzyni Szwajcarii oraz mistrzyni Europy w maratonie MTB, a do tego wygrała puchar świata UCI XCM. Już przed finałem szwajcarski związek kolarski określał jej sezon mianem „bajkowego". W polu 63 zawodniczek Weinbeer potwierdziła ten status w pełni - po przejechaniu pierwszych 25 km odskoczyła od rywalek i przez kolejne 70 km jechała samotnie. Na metę dotarła z czasem 5:30:54. Srebrny medal przypadł Włoszce Claudii Peretti, a brąz zdobyła Szwajcarka Mona Mitterwallner. W czołowej piątce uplasowały się również Amerykanki Melisa Rollins i Savilia Blunk, które straciły do zwyciężczyni odpowiednio nieco ponad dwie i trzy minuty. Weinbeer ma 31 lat i do tej pory brakowało jej właśnie tęczowej koszulki - rok temu sięgnęła po srebro, ulegając Amerykance Kate Courtney.
| Poz. | Zawodniczka | Kraj | Strata |
|---|---|---|---|
| 1 | Anna Weinbeer | Szwajcaria | - |
| 2 | Claudia Peretti | Włochy | - |
| 3 | Mona Mitterwallner | Szwajcaria | - |
| 4 | Melisa Rollins | USA | ok. 2 min |
| 5 | Savilia Blunk | USA | ok. 3 min |
W wyścigu mężczyzn złoto zdobył Andreas Seewald. Niemiec przystępował do mistrzostw w doskonałej dyspozycji - zaledwie tydzień wcześniej po raz drugi sięgnął po tytuł mistrza Niemiec w maratonie MTB. Tę formę przeniósł na włoską trasę, gdzie odsadził liczną grupę włoskich kolarzy jadących na własnym terenie i finiszował samotnie z czasem 4:33:47. Za nim metę przekroczyli czterej Włosi. Tuż za plecami Seewalda zameldowali się ramię w ramię Gioele De Cosmo i Jakob Dorigoni, obaj ze stratą 3:12. De Cosmo, wicemistrz Europy MTB XCM, sięgnął po srebro. Dorigoni zdobył brąz.
| Poz. | Zawodnik | Kraj | Strata |
|---|---|---|---|
| 1 | Andreas Seewald | Niemcy | - |
| 2 | Gioele De Cosmo | Włochy | 3:12 |
| 3 | Jakob Dorigoni | Włochy | 3:12 |
„To wciąż wydaje się jak sen. Cały ciężki wysiłek był wart zachodu.”
- Jakob Dorigoni
Dorigoni swoje wrażenia opisał na Instagramie krótko, ale wymownie. Brązowy medal na mistrzostwach świata we własnym kraju to wynik, który doceni każdy kibic kolarstwa górskiego. Dla Seewalda triumf wieńczy wyjątkowo udany końcówkę sezonu, w którym Niemiec udowodnił, że potrafi wygrywać na każdym szczeblu - od krajowego po światowy.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
0 komentarzy
Bądź na bieżąco z peletonem
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.









