
Kolarze Cannibal B Victorious wygrali drużynową jazdę na czas, która zainaugurowała tegoroczne ściganie w ramach VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk. Pierwszym liderem polskiej imprezy będącej częścią kalendarza UCI został Mikołaj Legieć. Na podium etapowym stanęli także zawodnicy UKS Copernicus Toruń CCC i UKS Avatar Silesia Team. Zmagania w powracającym po 20-letniej przerwie wyścigu VeloBank Ślęża
Kolarze Cannibal B Victorious wygrali drużynową jazdę na czas, która zainaugurowała tegoroczne ściganie w ramach VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk. Pierwszym liderem polskiej imprezy będącej częścią kalendarza UCI został Mikołaj Legieć. Na podium etapowym stanęli także zawodnicy UKS Copernicus Toruń CCC i UKS Avatar Silesia Team.
Zmagania w powracającym po 20-letniej przerwie wyścigu VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk (UCI 2.1) otworzyła widowiskowa drużynowa jazda na czas wokół rynku w Kątach Wrocławskich. Każda z ekip 4-krotnie pokonywała około 850-metrową rundę, co składało się na dystans 3,4 kilometra. Zespoły opuszczały umowną rampę startową co 7 minut, co pozwalało nam dokładniej zapoznać się ze wszystkimi uczestnikami polskiego wyścigu będącego częścią kalendarza UCI.
Już na 1,5 godziny przed startem atmosfera w Kątach Wrocławskich zrobiła się naprawdę gorąca, choć paradoksalnie nie wynikało to z upału, a czegoś wręcz przeciwnego - nad trasą pojawiły się deszczowe chmury, a wyremontowany rok temu rynek pokryty kostką brukową zalał się wodą. Choć na prezentację wypogodziło się, to i tak trasa pozostawała mokra, co mogło wpłynąć na przebieg rywalizacji. Tą otwierali zawodnicy UKS Avatar Silesia Team, którzy w drodze losowania zostali wyłonieni jako 1. ekipa, która zmierzy się z dystansem 3400 metrów. Następnie co 7 minut ruszały kolejne zespoły, a tych na liście startowej znalazło się 16 - po 8 z Polski oraz reszty Europy.
Podopieczni Rafała Sekty trasę pokonali w 4 minuty i 24 sekundy, co oznaczało średnią prędkość przekraczającą 46 km/h. Przy tych zakrętach i nawierzchni, a także biorąc pod uwagę, że zawodnicy korzystali ze zwykłych rowerów szosowych, a nie tych przystosowanych do walki z czasem, był to naprawdę świetny rezultat, a przejazdy kolejnych ekip tylko to potwierdzały - następne formacje nie mogły się zbliżyć do wyniku kolarzy UKS Avatar Silesia Team. Na półmetku wiceliderami byli zawodnicy WMKS Olsztyn (4:29), tuż za którymi plasowały się ekipy MKS Cyclo Korona Kielce / Świętokrzyskie Cycling Team (4:30), Team IMPROV-Giant Store-CEC (4:31), VeloTalent Cycling Team (4:31) i SMS Świdnica (4:33).
Z czasem robiło się coraz bardziej słonecznie i sucho, a to przyniosło nam zmianę na pozycji wiceliderów - 4:27 wykręcili przedstawiciele LV Brandenburg. Nieźli byli też Węgrzy z Team MBH Bank, którzy osiągnęli 4:31, po nich 4:32 pojechali zawodnicy STC Stargard. Jako 5. od końca z trasą zmierzyła się drużyna Rexonix Kovo Praha, której wynik to 4:28. Było to wszystko jednak preludium do przejazdu głównych faworytów - Cannibal B Victorious.
Napędzana przez Mikołaja Legiecia formacja przefrunęła przez trasę z czasem 4:18 - najszybszą rundę pokonali w zaledwie minutę i sekundę. Polak przyprowadził Cannibal B Victorious, a to oznaczało, że wirtualnie to na jego ramionach zawisła żółta koszulka lidera klasyfikacji generalnej sponsorowana przez VeloBank. Radość młodzieżówki Bahrain-Victorious nie trwała jednak długo - również 4:18 wykręcili bowiem zawodnicy UKS Copernicus Toruń CCC, a to oznaczało, że o losach zwycięstwa zadecydować miały dziesiąte, a może nawet setne części sekundy. Po chwili pojawił się komunikat ze strony sędziów - nieoficjalnie o 0,17 sekundy prowadzili zawodnicy Cannibal B Victorious.
Do końca nie zmieniło się już nic - zarówno Warszawski Klub Kolarski, jak i Alé JS Holstebro CC wykręciły nieco słabsze rezultaty. Tym samym zwycięzcami zostali kolarze Cannibal B Victorious, a żółtą koszulkę lidera założy jutro Mikołaj Legieć. Identyczne czasy w klasyfikacji generalnej będą mieli zawodnicy UKS Copernicus Toruń CCC, a 6 sekund do obu ekip tracić będą przedstawiciele 3. dziś UKS Avatar Silesia Team.
Wyniki VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk 2026:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com
Wszystko o VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk 2026:
Zapowiedź wyścigu
Transmisje wideo
Wszystkie artykuły
0 comments
Bądź na bieżąco z peletonem
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.
Sprzęt z naszego sklepu
Zobacz wszystkoPowiązane materiały · 10

Mikołaj Legieć: „Każdy sportowiec potrzebuje czasem zwycięstwa”
11 czerwca 2026
VeloBank Ślęża Tour 2026: Mikołaj Legieć bierze rewanż i wygrywa z odjazdu
13 czerwca 2026
VeloBank Ślęża Tour 2026: Marius Linde zgarnia etap i cały wyścig!
14 czerwca 2026
Adam Drozdowski: „Od początku mieliśmy plan by zabierać się w ucieczki”
12 czerwca 2026
VeloBank Ślęża Tour 2026: Adam Drozdowski show. Kolarz Copernicusa bierze wszystko!
12 czerwca 2026
VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk 2026: Transmisja wideo z 3. etapu [na żywo]
13 czerwca 2026
Igor Mitoraj: „Mam nadzieję, że uda nam się powalczyć i odrobić straty do lidera”
13 czerwca 2026
VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk 2026: Transmisja wideo z 2. etapu [na żywo]
12 czerwca 2026
Marius Linde zwycięzcą Ślęża Tour: „Marzyłem o tym momencie przez długi czas”
14 czerwca 2026







