To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Arvid de Kleijn wraca po roku przerwy - drugie zwycięstwo w GP de Fourmies
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Arvid de Kleijn wraca po roku przerwy - drugie zwycięstwo w GP de Fourmies

K
Redakcja Kadencja
13 września 2026 2 min czytania

Arvid de Kleijn z grupy Tudor wygrał GP de Fourmies w masowym finiszu po 200-kilometrowym wyścigu jednodniowym. To jego drugi triumf w tej imprezie w karierze i zarazem 19. zwycięstwo zawodowe w życiorysie Holendra.

GP de Fourmies to klasyczny wyścig jednodniowy rozgrywany na północy Francji, który niemal zawsze kończy się sprintem całego peletonu. Trasa nie oferuje podbiegów na tyle trudnych, by naturalnie rozbić stawkę, więc sprinterzy i ich drużyny od początku kalkulują pod finisz grupowy. Tak było i tym razem.

Na 35 km przed metą pościg pochłonął ucieczkę, której najsilniejszym przedstawicielem okazał się Javier Serrano z grupy Polti-VisitMalta - Hiszpan był ostatnim ocalałym z pięcioosobowej grupy ucieczkowiczów. Po jej złapaniu kontrolę nad peletonem przejęły ekipy zainteresowane sprintem, przede wszystkim Soudal-QuickStep i Uno-X Mobility, które prowadziły stawkę do samej linii mety.

Kilku zawodników próbowało jeszcze naruszyć tę taktyczną równowagę. Ataki przeprowadzali m.in. Clément Dubois z Van Rysel Roubaix, Florian Sénéchal z Alpecin-Premier Tech i Jonas Abrahamsen z Uno-X Mobility. Żaden z nich nie zdołał jednak oderwać się od pędzącego peletonu na dobre.

Na 400 metrów przed metą w środku stawki doszło do kraksy, która nie objęła jednak zawodników jadących w czołówce. De Kleijn zachował pozycję i w decydującym momencie wyścigu okazał się najszybszy spośród wszystkich jadących w przedniej grupie.

Wyniki
Poz.ZawodnikEkipa
1Arvid de KleijnTudor
2Tobias MüllerUnibet Rose Rockets
3Ethan VernonNSN
4Pavel BittnerPicnic-PostNL
5Matteo MoschettiPinarello.Q36.5

Za plecami de Klejna na podium zameldowali się Tobias Müller z Unibet Rose Rockets oraz Ethan Vernon z NSN. Miejsca czwarte i piąte zajęli Pavel Bittner z Picnic-PostNL oraz Matteo Moschetti z Pinarello.Q36.5.

Dla de Klejna to zwycięstwo ma szczególną wagę - pierwsze od niemal roku. Ostatni raz triumfował w październiku ubiegłego roku na Tour de Langkawi. Długa przerwa bez wygranej w profesjonalnym peletonie potrafi wpłynąć na pewność siebie zawodnika, dlatego powrót do zwycięzców w wyścigu o takiej randze jak GP de Fourmies jest znaczącym sygnałem przed końcem sezonu.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

Tematy:Wyścigi

0 komentarzy

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.