To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Brennan nie zna słowa "dość" - piąte zwycięstwo etapowe na Vuelta a España!
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Brennan nie zna słowa "dość" - piąte zwycięstwo etapowe na Vuelta a España!

K
Redakcja Kadencja
9 września 2026 2 min czytania

Matthew Brennan z ekipy Visma-Lease a Bike zapisał się w historii swojego debiutanckiego Grand Touru. Młody sprinter wygrał 17. etap Vuelta a España do Sewilli, dopisując do swojego konta piąte zwycięstwo etapowe w jednym wyścigu. Dominacja na miarę prawdziwego objawienia sezonu.

Tym razem Visma postawiła na nieco inną taktykę niż dzień wcześniej, gdy Wout van Aert osobiście wyprowadzał Brennana do finiszu. Belg ponownie czuwał nad swoim podopiecznym w końcówce, jednak zamiast samodzielnie budować rozpęd, osadził go za kołem Magnusa Corta, którego drużyna Uno-X wzięła na siebie ciężar klasycznego pociągu rozprowadzającego.

Brennan zaczekał dłużej niż zwykle, zanim ruszył do sprintu - ale gdy w końcu otworzył gaz, jego przyspieszenie okazało się bezlitosne. Wygrał z przewagą ponad roweru, tak jak to już robił wielokrotnie na tej Vuelta. Drugie miejsce zajął Jordi Meeus (Red Bull-Bora-Hansgrohe), który mocno finiszował z opóźnieniem. Na trzeciej pozycji zameldował się Cort.

Wyniki
Poz.ZawodnikEkipa
1Matthew BrennanVisma-Lease a Bike
2Jordi MeeusRed Bull-Bora-Hansgrohe
3Magnus CortUno-X

W klasyfikacji generalnej nie zaszły żadne zmiany na czołowych pozycjach - Enric Mas z Movistaru bezpiecznie dobrnął do mety w peletonie. Etap o długości 185 km nie zawierał żadnych sklasyfikowanych podjazdów, ale spokojnie nie było. W trakcie wyścigu chwilowo zerwał się peleton pod wpływem bocznego wiatru, a Visma przez moment próbowała zagrać na nerwy rywalom, odmawiając ściągania do grupy ucieczkowej. Ostatecznie pościg toczył się do samego końca, a trzej zawodnicy zaatakowali jeszcze w obrębie ostatnich 5 km.

To właśnie ten późny atak zmusił Van Aerta do interwencji i kosztował Vismę sporo sił. Bez Christophe'a Laporte'a, który na co dzień pełni rolę jednego z kluczowych rozgrywających, ekipa nie miała już zasobów, by samodzielnie zdominować finisz. W tym momencie do akcji wkroczyło Uno-X - wystawiając na czoło stawki aż sześciu swoich kolarzy i budując idealną autostradę dla... Brennana. Młody Brytyjczyk skwapliwie z tego skorzystał.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

Tematy:Wyścigi

0 komentarzy

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.