
Wout van Aert przywiózł do mety zieloną koszulkę lidera klasyfikacji punktowej, ale dzień na Vuelta a España pozostawił go z mieszanymi uczuciami. Belg był w ucieczce, jechał świetnie na finałowej górce i miał szansę na coś więcej - ostatecznie musiał jednak uznać wyższość dwóch kolegów z Uno-X.
Etap z metą na szczycie pierwszej kategorii Aramón Valdelinares należał do grupy uciekinierów. Van Aert znalazł się w pięcioosobowej czołówce, która rozegrała finisz między sobą. Zanim droga skierowała się ku szczytowi, Belg zrealizował swój główny cel - zgarnął 20 punktów na punkcie lotnym 25 km przed metą, co wzmocniło jego pozycję w klasyfikacji punktowej. Problem w tym, że na podjeździe okazał się silniejszy, niż sam przypuszczał.
Andreas Leknessund pojechał solo i wygrał etap. Jego kolega z Uno-X, Tobias Haaland Johannessen, siedział spokojnie na kole van Aerta, a gdy wymagała tego sytuacja, odskok tuż przed metą dał mu drugie miejsce. Van Aert dobiegł trzeci, ze świadomością, że być może za łatwo oddał zwycięstwo.
„Szczerze, trochę żałuję, że nie miałem w sobie wystarczająco dużo wiary na ostatni podjazd. Przez cały dzień myślałem, że fajnie będzie zdobyć punkty na punkcie lotnym i skończyć jak najwyżej w etapie - najlepiej w top 5. Taki plan trzymałem przez długi czas. Ale na końcowym podjeździe widziałem, że inni też są zmęczeni. Może powinienem był zagrać to trochę sprytniej - choć to też chyba kwestia mojego charakteru.”
- Wout van Aert
Mistrz Paris-Roubaix 2024 przyznał wprost, że nie docenił własnych możliwości. Dwóch kolarzy Uno-X wykorzystało zarówno przewagę naturalnych wspinaczy, jak i taktykę jazdy w tej samej ekipie - van Aert z kolei przez długą część dnia ciągnął ucieczkę, wydatkując energię, która być może w finale pozwoliłaby mu powalczyć o wygraną.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.
Sklep Kadencja.com
Trwa zatowarowywanie sklepu. Szykujemy dla Was świetną selekcję sprzętu i integrujemy się z najlepszymi dostawcami topowych marek. Już wkrótce wrócimy z ofertą dopasowaną do kolarzy, którzy oczekują jakości, sprawdzonego wyboru i sprawnej obsługi.