To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Ciccone dołącza do Pidcocka w Pinarello-Q36.5 po rozstaniu z Lidl-Trek
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Ciccone dołącza do Pidcocka w Pinarello-Q36.5 po rozstaniu z Lidl-Trek

K
Redakcja Kadencja
12 października 2026 3 min czytania

Giulio Ciccone będzie w 2027 roku jeździł w barwach Pinarello-Q36.5. Włoch podpisał z tym szwajcarskim zespołem trzyletni kontrakt, kończąc wcześniej wieloletnią współpracę z Lidl-Trek.

O odejściu Cicconego z Lidl-Trek poinformowano w piątek, w przeddzień Il Lombardia. Wówczas nie ujawniono jednak, dokąd trafi zawodnik. Przez weekend spekulacje trwały, a dziennikarze wskazywali na Pinarello-Q36.5 jako najbardziej prawdopodobny kierunek. W poniedziałek rano te doniesienia się potwierdziły - informację sygnalizował wcześniej dziennikarz Daniel Benson.

Ciccone jest jedenastym zawodnikiem, którego Pinarello-Q36.5 pozyskało na sezon 2027. Szwajcarska ekipa, działająca obecnie na poziomie ProTeamu, bardzo intensywnie pracuje na rynku transferowym, budując skład z myślą o awansie do WorldTour. Kluczową postacią tej grupy jest Tom Pidcock, który stał się twarzą projektu. Wokół Brytyjczyka ekipa buduje swoje ambicje sportowe, a Ciccone ma wzmocnić tę grupę jako kolejny lider zdolny do walki na najwyższym poziomie.

31-letni Ciccone spędził w jednej ekipie aż osiem lat, co w dzisiejszym peletonie należy do rzadkości. Współpraca z tą grupą była dla Włocha długim i ważnym rozdziałem kariery. Decyzja o odejściu nie była więc rutynowym ruchem - to świadoma zmiana, którą sam zawodnik określa jako coś, czego naprawdę potrzebował.

„Po ośmiu latach w tym samym zespole to duża decyzja, ale taka, której naprawdę chciałem. Czuję, że wciąż mam wiele do zaoferowania, i potrzebowałem nowego wyzwania, świeżej motywacji oraz środowiska, w którym mógłbym czuć się jak w domu.”

- Giulio Ciccone

„Od pierwszego spotkania poczułem coś innego. Nie chodziło tylko o liczby, wyniki czy kwestie techniczne. Poczułem prawdziwe zaufanie i docenienie, a ludzie stojący za tym projektem naprawdę chcieli, żebym tu był. Dla mnie ludzka strona zespołu jest na pierwszym miejscu. Ścigam się sercem i to otoczenie daje mi energię.”

- Giulio Ciccone

„Jako Włoch więź z Pinarello i Q36.5 jest dla mnie szczególna. Bardzo czekam też na ściganie się u boku Toma Pidcocka. Zawsze go podziwiałem - nie tylko za talent, ale dlatego, że myśli inaczej i nie boi się robić rzeczy po swojemu. Mam nadzieję, że wzajemnie wniesiemy coś ekstra i razem zbudujemy coś wyjątkowego.”

- Giulio Ciccone

Słowa Cicconego pokazują, że przy wyborze nowego pracodawcy kierował się nie tylko ofertą sportową, ale też atmosferą i relacjami wewnątrz ekipy. Włoch podkreśla, że poczuł się chciany i doceniony już na etapie negocjacji, co najwyraźniej przeważyło szalę. Dodatkowym argumentem był włoski rodowód sponsorów - zarówno producent rowerów Pinarello, jak i marka Q36.5 mają korzenie we Włoszech, co dla Cicconego ma wyraźnie znaczenie osobiste.

Połączenie Cicconego z Pidcockiem zapowiada się jako interesujący duet. Obaj są zawodnikami wszechstronnymi, dobrze radzącymi sobie w trudnym terenie i zdolnymi do samodzielnej walki zarówno w wyścigach jednodniowych, jak i etapowych. Pinarello-Q36.5 sięga po zawodników z charakterem i potwierdzoną klasą, budując skład, który ma pomóc ekipie wspiąć się na najwyższy szczebel światowego kolarstwa.

Transfer Cicconego potwierdza, że nowa ekipa prowadzi jedną z najbardziej dynamicznych polityk kadrowych w tym okienku transferowym. Jedenastu nowych zawodników na przyszły sezon to liczba, która pokazuje skalę ambicji grupy i tempo, w jakim projekt się rozwija. Jeśli Pinarello-Q36.5 zrealizuje plany i uzyska licencję WorldTour, Ciccone znajdzie się w samym centrum jednej z najbardziej głośnych historii w kolarstwie szosowym najbliższych lat.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

Tematy:Transfery

0 komentarzy

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.