To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Del Toro i Pogačar ręka w rękę na mecie. UAE Team Emirates rządzi w Barcelonie
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Del Toro i Pogačar ręka w rękę na mecie. UAE Team Emirates rządzi w Barcelonie

K
Redakcja Kadencja
6 lipca 2026 1 min czytania

UAE Team Emirates-XRG odpowiedziało na czwartkową stratę z jazdy drużynowej na czas błyskotliwym dublem na 2. etapie Tour de France. Na wzgórzach Barcelony wygrał Isaac del Toro, a tuż obok mety świętował z nim Tadej Pogačar.

Etap liczył 168,5 km i startował z Tarragony. Finisz naśladował słynne zakończenie Volta a Catalunya - trzykrotne wjazdy na strome zbocze przez Park Montjuïc, z widokiem na Barcelonę. UAE Team Emirates kontrolowało bieg wydarzeń przez większą część finału. Najpierw tempo na podjazdach narzucał Brandon McNulty, potem Adam Yates, aż w końcu, na ostatnim kilometrze, do akcji wkroczył del Toro.

Meksykanin, który debiutował w etapowej rywalizacji na Tour de France (drużyna UAE jechała w czwartek tylko jazdę na czas), ruszył do przodu z około 700 metrów do mety. Wyglądało na to, że pełni rolę rozprowadzającego dla Pogačara, ale czterokrotny zwycięzca Wielkiej Pętli celowo pozwolił mu odjechać - i del Toro samodzielnie wygrał etap. Pogačar doścignął go dopiero na linii mety, gdzie obaj świętowali ramię w ramię.

Tuż za nimi trzecie miejsce wyrwał Remco Evenepoel (Red Bull-Bora-Hansgrohe), wyprzedzając lidera wyścigu Jonasa Vingegaarda (Visma-Lease a Bike), który zajął czwarte miejsce.

Wyniki
Poz.ZawodnikEkipa
1Isaac del ToroUAE Team Emirates-XRG
2Tadej PogačarUAE Team Emirates-XRG
3Remco EvenepoelRed Bull-Bora-Hansgrohe
4Jonas VingegaardVisma-Lease a Bike

Dla del Toro to już drugie zwycięstwo etapowe w Grand Tour w karierze. Dla UAE to wyraźny sygnał po trudnym początku - dzień wcześniej ekipa straciła do Vismy 12 sekund w jeździe drużynowej na czas, a Pogačar oddał tyle samo Vingegaardowi. W Barcelonie holenderska ekipa nie miała żadnej odpowiedzi na tempo Meksykanina. UAE znów wygląda na najsilniejszą drużynę w stawce.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

Tematy:Wyścigi

0 komentarzy

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.