
Lidl-Trek ogłosiło jeden z największych transferów tej jesieni. Felix Gall, 28-letni austriacki wspinacz, od 2027 roku będzie reprezentował amerykańską ekipę. Kontrakt obejmuje trzy sezony - do końca 2029 roku.
Gall kończy właśnie Vueltę a España, gdzie zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. To już jego drugi wynik w czołowej trójce Grand Tour w tym roku. W maju, na Giro d'Italia, był drugi - lepszy od niego okazał się tylko Jonas Vingegaard z Visma-Lease a Bike. Takie podwójne podium w jednym sezonie to osiągnięcie, które wyraźnie pokazuje, że Austriak stał się regularną siłą w walce o wysokie miejsca w trzytygodniowych wyścigach.
Latem Gall dołożył do tego zwycięstwo w Vuelta a Burgos - jednym z prestiżowych hiszpańskich wyścigów etapowych. Sezon 2026 jest dla niego zdecydowanie najlepszy w karierze pod względem konsekwencji wyników i ich rangi.
Warto przypomnieć, skąd pochodzi ta forma. W 2023 roku Gall wygrał najtrudniejszy górski etap Tour de France, prowadzący na Col de la Loze. W 2025 roku w tej samej imprezie zajął piąte miejsce w klasyfikacji generalnej. Krzywa jego wyników systematycznie idzie w górę, a podwójne podium Grand Tour w 2026 roku jest kolejnym potwierdzeniem tej tendencji. Z zawodnika, który potrafił błysnąć na pojedynczym etapie, Gall wyrósł na lidera zdolnego walczyć o generalkę przez trzy tygodnie.
Do Lidl-Trek trafi nie sam. Razem z nim z Decathlon CMA CGM - obecnej ekipy obu kolarzy - odejdzie Gregor Mühlberger, 32-letni rodak i przyjaciel Galla. Mühlberger podpisał kontrakt dwuletni, do końca 2028 roku. W tym sezonie wygrał swój krajowy wyścig - Tour of Austria. Na Giro d'Italia ukończył wyścig na 15. miejscu. Na Vuelta a España pełnił rolę gregaria Galla i w kluczowym etapie do Aitany zapewniał mu znaczące wsparcie. Niestety, na 13. etapie Mühlberger uległ kraksie i musiał wycofać się z wyścigu, choć w tym momencie zajmował dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej. To pokazuje, że nie jest wyłącznie pomocnikiem - sam potrafi liczyć się w wyścigu na własne konto.
Dla Lidl-Trek to ważne wzmocnienie w kontekście ambitnych planów na kolejne lata. Ekipa posiada już mocny skład liderów klasyfikacji generalnych. Juan Ayuso, sam będący byłym finalistą podium Vuelta a España, to jeden z nich. Drugim jest Mattias Skjelmose. Gall dołączy do tej grupy jako kolejny zawodnik zdolny do walki o najwyższe lokaty w każdym z trzech wyścigów kategorii Grand Tour. Trzech liderów o podobnych ambicjach to jednocześnie atut i wyzwanie - zarządzanie ich rolami w zależności od wyścigu będzie istotnym zadaniem dla sztabu szkoleniowego.
Jednocześnie z otoczenia ekipy dochodzą informacje, że Tao Geoghegan Hart, zwycięzca Giro d'Italia z 2020 roku, prawdopodobnie opuści Lidl-Trek z końcem bieżącego sezonu. To informacja z substack Daniela Bensona - nie oficjalny komunikat zespołu. Gdyby się potwierdziła, odejście Geoghegana Harta i jednoczesne przybycie Galla oznaczałoby wyraźną zmianę w hierarchii ekipy i jasny sygnał, w którą stronę patrzą jej władze, planując kolejne sezony.
Dla Decathlon CMA CGM utrata jednocześnie Galla i Mühlbergera to poważny cios. Austriacki duet tworzył w tym roku jeden z najskuteczniejszych tandemi wspinaczy w peletonie - Gall jako lider, Mühlberger jako doświadczony pomocnik potrafiący zarazem walczyć o własne wyniki. Ich wspólne odejście do konkurencji znacząco osłabi francuską ekipę w rywalizacji o wysokie miejsca w Grand Tourach. Łatanie takiej dziury kadrowej nie będzie proste, zwłaszcza że Gall jest dziś jednym z najbardziej pożądanych kolarzy klasyfikacyjnych na rynku transferowym.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
0 komentarzy
Bądź na bieżąco z peletonem
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.









