Isaac del Toro straszy rywali Pogačara. Meksykański talent zdominował Tour Auvergne-Rhône-Alpes
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Isaac del Toro straszy rywali Pogačara. Meksykański talent zdominował Tour Auvergne-Rhône-Alpes

K
Redakcja Kadencja
15 czerwca 2026 2 min czytania

Niecałe trzy tygodnie przed startem Tour de France Isaac del Toro wysłał wyraźny sygnał ostrzegawczy całej stawce. Meksykański kolarz UAE Team Emirates-XRG zdominował dwie ostatnie etapy wyścigu Tour Auvergne-Rhône-Alpes i zapewnił swojej drużynie obronę żółtej koszulki - mimo nieobecności samego Tadeja Pogačara.

Choć mistrz świata nie startował we Francji, nie musiał się niepokoić. Del Toro z powodzeniem zastąpił lidera ekipy, eliminując po drodze takich zawodników jak Juan Ayuso czy Matteo Jorgenson. To złowróżbna wiadomość nie tylko dla pokonanych w południowej Francji, ale też dla największych nieobecnych - Jonasa Vingegaarda i Remco Evenepoela - którzy już za kilka tygodni będą musieli mierzyć się z tym samym rywalem na trasie Wielkiej Pętli.

Szansę na pełnoprawne starcie między dwoma najbardziej obiecującymi młodymi kolarzami wyścigu zniweczył niestety ciężki upadek Paula Seixasa. W jednym dniu, gdy Francuz zdołał zaatakować - na 6. etapie - Del Toro bez trudu dotrzymał mu kroku aż do Crest-Voland, udowadniając, że na żadnym dystansie nie daje się zaskoczyć.

Ostatni etap przyniósł szczególnie efektowne rozstrzygnięcie. Del Toro startował z deficytem 46 sekund do australijskiej rewelacji Luke'a Tuckwella (Red Bull-Bora-Hansgrohe). Meksykanin zaatakował na końcowym podjeździe z 9 km do szczytu, choć - jak sam przyznał - nie o takiej taktyce myślał przed startem. Impulsem do ataku okazało się opadnięcie formy Pablo Torresa, co Del Toro natychmiast wykorzystał.

To coś, co daje spokój ducha, gdy czujesz, że idziesz w dobrym kierunku."

- Isaac del Toro

Nie chcę zbytnio przeciążać głowy. Chcę po prostu trochę bardziej płynąć z prądem i zobaczyć, jak to wszystko ułoży się przed Tour de France."

- Isaac del Toro

Paradoks sytuacji del Toro polega na tym, że po tym triumfie za niespełna trzy tygodnie zmieni rolę - ze szpicy na superdomestique. Na jego pierwszym Tour de France jedynym zadaniem będzie wspieranie Pogačara w walce o rekordowe, piąte zwycięstwo w Wielkiej Pętli. Kibice kolarstwa mogą się jednak zastanawiać, jak daleko mógłby zajść młody Meksykanin, gdyby dostał wolną rękę. Na razie musi poczekać.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów z materiału cyclingnews.com.

Tematy:Peleton

0 komentarzy

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.

Sprzęt z naszego sklepu

Zobacz wszystko
Trek Madone SLR 9 AXS Gen 8
TrekTrek Madone SLR 9 AXS Gen 8
64 999,00 zł
Kask Rowerowy Trek Circuit Wavecel
TrekKask Rowerowy Trek Circuit Wavecel
645,14 zł
Buty Szosowe SUPLEST ORSO - team edition
SuplestButy Szosowe SUPLEST ORSO - team edition
2499,99 zł
ASSOS Apparel Pok
AssosASSOS Apparel Pok
64,99 zł