
Mads Pedersen (Lidl-Trek) nie wystartował w środową 11. etapem Vuelta a España i oficjalnie wycofał się z wyścigu. Były mistrz świata przez kilka dni walczył z chorobą, a jego wyniki na trasie były dalekie od oczekiwań.
Problemy Duńczyka były widoczne od jakiegoś czasu. We wtorek, podczas 10. etapu, Pedersen dobił do mety jako piąty od końca - wynik zupełnie nieprzystający do jego możliwości. Choć po tym etapie zapowiadał, że chce jechać dalej, ostatecznie zespół zdecydował o wycofaniu zawodnika.
„Niestety, Mads Pedersen nie wystartuje dzisiaj w 11. etapie La Vuelta. Po kilku dniach walki z chorobą Mads skupi się teraz na pełnym powrocie do zdrowia, a następnie na realizacji pozostałych celów w tym sezonie." - Lidl-Trek”
Sam Pedersen, rozmawiając z Eurosportem po 10. etapie, przyznał, że choroba miała pewien wpływ na jego dyspozycję, ale zaznaczył, że to nie wszystko. Zawodnik najwyraźniej sam nie do końca rozumiał, co mu dolega.
„Naprawdę nie wiem, co powiedzieć. Poziom po prostu teraz nie jest taki jak powinien - nie chodzi o formę, forma jest wystarczająca, ale coś wyraźnie jest nie tak jak być powinno.”
- Mads Pedersen
To rozczarowujące zakończenie udziału w hiszpańskim tourze dla jednego z czołowych sprinterów i klasykowiczów peletonu. Pedersen może teraz skupić się na powrocie do zdrowia i realizacji planów na resztę sezonu.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
0 komentarzy
Bądź na bieżąco z peletonem
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.










