To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Milan poniżej 3:59 - rekord świata w kwalifikacjach, a finał jeszcze przed nim
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Milan poniżej 3:59 - rekord świata w kwalifikacjach, a finał jeszcze przed nim

K
Redakcja Kadencja
16 października 2026 3 min czytania

Jonathan Milan dokonał w piątek czegoś, czego nie udało się jeszcze żadnemu kolarzowi torowemu - przejechał 4 kilometry indywidualnego wyścigu na dochodzenie w czasie poniżej 3 minut i 59 sekund. Włoch uzyskał wynik 3:58.850 podczas mistrzostw świata UCI Track World Championships w Szanghaju i jako pierwszy człowiek w historii przekroczył tę granicę.

Co istotne, Milan nie poprawił rekordu świata w finale, lecz już w kwalifikacjach. Oznacza to, że tego samego dnia czeka go jeszcze decydujący wyścig, a złoty medal wcale nie jest pewny. W finale zmierzy się z Duńczykiem Frederikiem Madsenem, który również ukończył swój przejazd kwalifikacyjny poniżej czterech minut. Teoretycznie Milan może więc zakończyć dzień z nowym rekordem świata, ale bez tytułu mistrza. Może też - jeśli utrzyma formę - pobić własny rekord po raz drugi w ciągu jednego dnia.

Włoch poprawił swój poprzedni rekord, ustanowiony dwa lata temu na mistrzostwach świata w Ballerup w Danii. Tamten wynik wynosił 3:59.153. Teraz zabrał sobie nieco ponad trzy dziesiąte sekundy i znalazł się w zupełnie nowej strefie - jako jedyny człowiek w historii poniżej granicy 3:59.

Szanghajski tor, podobnie jak ten w Ballerup, leży niemal na poziomie morza. Jazda na wysokości daje kolarzom startującym w wyścigu na dochodzenie realną przewagę - rzadsze powietrze oznacza mniejszy opór aerodynamiczny i szybsze czasy przejazdu. Na tegorocznych mistrzostwach Europy w Konyi w Turcji, rozgrywanych na torze położonym nieco powyżej 1000 metrów nad poziomem morza, padły aż cztery rekordy świata. Milan osiągnął swój wynik bez tego ułatwienia, co czyni go jeszcze bardziej wartościowym.

Rekord świata w indywidualnym wyścigu na dochodzenie mężczyzn poprawiał się w ostatnich latach w zawrotnym tempie. Jeszcze dekadę temu najlepszy czas wynosił 4:10.543. Granica czterech minut przez długi czas wydawała się absolutnym sufitem tej konkurencji. Przełom nastąpił w 2021 roku - Amerykanin Ashton Lambie jako pierwszy przekroczył magiczną barierę, jednak uczynił to na torze w Aguascalientes w Meksyku, korzystając z wysokościowego położenia obiektu. Rok później, w 2022 roku w Paryżu, Filippo Ganna nieznacznie poprawił ten wynik na mistrzostwach świata.

Na mistrzostwach w Ballerup w 2024 roku doszło do prawdziwego dramatu: Brytyjczyk Josh Charlton ustanowił rekord, który pozostał w jego posiadaniu zaledwie przez kilka godzin. Jeszcze tego samego dnia Milan odebrał mu go i zapisał się w historii tej konkurencji. Teraz poszedł o krok dalej - został pierwszym człowiekiem, który indywidualny wyścig na dochodzenie przejechał szybciej niż 3:59.

Postęp rekordu świata w tej konkurencji w ciągu zaledwie dekady jest uderzający. Od wyniku 4:10.543 do 3:58.850 to ponad jedenaście sekund różnicy, a tempo poprawy nie wykazuje oznak spowolnienia. Każde kolejne pokolenie sprzętu, kombinezonów i wiedzy aerodynamicznej przesuwa granicę tego, co wydawało się niemożliwe.

Wyścig na dochodzenie polega na tym, że dwóch zawodników startuje jednocześnie z przeciwnych stron toru i próbuje dogonić rywala lub - jeśli do tego nie dojdzie - uzyskać lepszy czas przejazdu. Na poziomie mistrzostw świata to jedna z najbardziej prestiżowych konkurencji toru, wymagająca doskonałego połączenia mocy, aerodynamiki i rozłożenia wysiłku na całym dystansie. Finał tej dyscypliny stanowi odrębną rywalizację od kwalifikacji - Milan musi zatem potwierdzić swoją dyspozycję jeszcze raz.

Dzisiejszy finał w Szanghaju może przynieść kolejną historyczną chwilę. Milan ma szansę dopisać dalszy ciąg tej historii - albo jako mistrz świata z rekordem, albo jako rekordzista, któremu złoto tym razem umknie. Madsen, który również zaliczył przejazd poniżej czterech minut, zapowiada się na groźnego rywala.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

Tematy:Wyścigi

0 komentarzy

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.