To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
odmiana poprawna ✓
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

odmiana poprawna ✓

K
Redakcja Kadencja
7 października 2026 3 min czytania

Sofia Gomez Villafañe to jedna z najbardziej utytułowanych kolarek w gravel i jeździe terenowej ostatnich lat. Na jej koncie widnieje ponad 20 znaczących zwycięstw w tej dziedzinie na trzech kontynentach, zdobytych przez pięć i pół sezonu. W tym roku wybrała jeden cel i podporządkowała mu cały rok: mistrzostwa świata UCI Gravel World Championships w australijskim Nannup.

Decyzja zapadła wcześniej, niż mogłoby się wydawać. Gomez Villafañe przyznała w rozmowie z Cyclingnews, że ten wyścig był zaplanowany jako priorytet od niemal roku. Nie był to impuls ani spontaniczny wybór dopisany do kalendarza w ostatniej chwili.

„Mieliśmy go w celowniku od prawie roku. To nie była decyzja podjęta w ostatniej chwili, nie coś, co wrzuciliśmy do kalendarza bez zastanowienia.”

- Sofia Gomez Villafañe

Dokładniej, wybór skrystalizował się w październiku i listopadzie ubiegłego roku, wspólnie z trenerem. Kolarka podkreślała, że ona i jej sztab potrzebowali wyraźnego, dużego celu, który nadałby kierunek całemu sezonowi.

„Decyzja o tym, by wziąć mistrzostwa na celownik, nabrała ostatecznego kształtu w październiku i listopadzie zeszłego roku razem z trenerem. Naprawdę potrzebowaliśmy wyznaczyć sobie duże cele na cały sezon.”

- Sofia Gomez Villafañe

Gomez Villafañe ma obywatelstwo zarówno USA, jak i Argentyny, a oba kraje reprezentowała w różnych dyscyplinach. Jako zawodniczka kolegialna startowała pod flagą Stanów Zjednoczonych w kolarstwie górskim i przełajowym. W MTB cross-country reprezentuje Argentynę i to właśnie tę federację wybrała na igrzyska olimpijskie w 2021 roku. Był to historyczny moment: jako pierwsza Argentynka od 2004 roku stanęła na starcie wyścigu XCO kobiet na igrzyskach i dotarła do najlepszej dwudziestki piątki.

W tym samym 2021 roku zaczęła też przesuwać swoje główne zainteresowanie ze sceny Pucharu Świata MTB, gdzie liczy się przede wszystkim moc na dystansie jednej godziny, ku długodystansowym wyścigom terenowym i gravelowym. Efekty przyszły szybko. 32-letnia zawodniczka dwukrotnie triumfowała na Unbound Gravel 200, dwukrotnie wygrała The Traka 200 i dwukrotnie zwyciężyła w Cape Epic. W Ameryce Północnej jej lista sukcesów jest jeszcze dłuższa: siedem zwycięstw na Belgian Waffle Ride, komplet wygranych we wszystkich trzech edycjach Valley of Tears oraz triumf na Leadville Trail 100.

Brakuje jej jednak jednego: tęczowej koszulki mistrzyni świata, w jakiejkolwiek dyscyplinie. W mistrzostwach świata UCI Gravel World Championships startowała już dwukrotnie, za każdym razem w barwach Argentyny. Najlepszy wynik to 12. miejsce, osiągnięte na włoskich trasach, które nijak nie przypominały charakterem wymagających, wysokogórskich i długodystansowych wyścigów, do jakich była przyzwyczajona w Ameryce Północnej. Tamte trasy po prostu jej nie służyły.

Trasy w Australii Zachodniej od razu przykuły jej uwagę. Kiedy UCI ogłosiło szczegóły trasy w Nannup - ze znaczącymi podjazdami i tym, co sama kolarka określiła jako „szeroko otwarte gravel" - Gomez Villafañe wiedziała, że to wyścig stworzony dla niej. Profil trasy pasował do jej mocnych stron znacznie lepiej niż włoskie edycje, które rozgrywano na zupełnie innym terenie. Długi dystans i przewyższenia to dokładnie ten rodzaj wyzwania, w którym jest najlepsza.

To, co napędza Gomez Villafañe w Nannup, ma wymiar głębszy niż tylko rywalizacja z innymi uczestniczkami. Sama zawodniczka tłumaczy, że ten start to przede wszystkim osobiste starcie z własnymi możliwościami i ambicjami.

„To bardziej osobista walka.”

- Sofia Gomez Villafañe

Tęczowa koszulka pozostaje jedynym znaczącym trofeum, którego wciąż nie ma w jej gablocie. Ponad 20 zwycięstw na trzech kontynentach i dominacja w najważniejszych wyścigach gravelowych i terenowych świata budują mocny fundament. Pytanie, czy australijski kurs w Nannup pozwoli jej wreszcie sięgnąć po tytuł, który do tej pory pozostaje poza jej zasięgiem - Gomez Villafañe zamierza rozstrzygnąć na swoją korzyść.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

Tematy:Peleton

0 komentarzy

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.