
Remco Evenepoel ma wirtualnie zapewnione drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France 2026. Po sobotnim etapie z finiszem na Alpe d'Huez Belg z Red Bull-Bora-Hansgrohe skierował mocny przekaz do swoich krytyków w kraju.
Finałowy górski etap TdF zakończył się dla Evenepoela na piątym miejscu, bo zwycięstwa na słynnym podjeździe nie oddał Richard Carapaz (EF Education-EasyPost). Belg atakował już od początku ostatniego czteurokilometrowego wjazdu na Alpe, stopniowo skracał stratę do Ekwadoru, ale do mety zabrakło mu 26 sekund. Szkoda, bo byłoby to pierwsze belgijskie zwycięstwo etapowe na tej legendarnej górze.
Przed ostatnim etapem w niedzielę - liczącym 89 kilometrów przez Paryż - pozycja Evenepoela w generalce jest praktycznie nie do ruszenia. Jeśli nic dramatycznego się nie wydarzy, 25-latek zostanie najlepszym belgijskim zawodnikiem w historii Tour de France od 1981 roku, kiedy to Lucien Van Impe - zwycięzca z 1976 roku - zajął drugie miejsce w końcowej klasyfikacji. Dla Evenepoela to awans o oczko w górę względem Tour de France 2024, gdy ukończył wyścig na trzeciej pozycji.
„To kolejny naprawdę udany dzień. Drugie miejsce jest wspaniałe. Dotarcie na ten poziom było bardzo trudne, ale dzięki niezbędnej cierpliwości i pracy za kulisami udało mi się to osiągnąć. Jestem z tego niezwykle zadowolony.”
- Remco Evenepoel
Wypowiedź dla belgijskiej telewizji Sporza była też okazją do rozliczenia się z krytykami. Evenepoel, uważany za najlepszego czasownika świata, przez lata słyszał, że góry to jego słaby punkt. Tegoroczny Tour obalił ten mit - poza wygraną w jeździe na czas (16. etap) Belg zaprezentował się znakomicie również w etapach wysokogórskich.
„To jest dowód na to, że zwątpienie we mnie było bezzasadne.”
- Remco Evenepoel
W niedzielę Evenepoel będzie miał jeszcze jedną szansę na trzecie zwycięstwo etapowe w tym Tour de France. Peleton przyjedzie na metę na Polach Elizejskich, a trasa po raz kolejny obejmie podjazd na Butte Montmartre - to samo miejsce, gdzie w 2024 roku Belg zdobył olimpijskie złoto w wyścigu ze startu wspólnego.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.
Sklep Kadencja.com
Trwa zatowarowywanie sklepu. Szykujemy dla Was świetną selekcję sprzętu i integrujemy się z najlepszymi dostawcami topowych marek. Już wkrótce wrócimy z ofertą dopasowaną do kolarzy, którzy oczekują jakości, sprawdzonego wyboru i sprawnej obsługi.