
Nairo Quintana oficjalnie zakończy karierę kolarską na mistrzostwach świata w Montrealu. Kolumbijska federacja kolarska potwierdziła, że 36-letni zawodnik Movistara poprowadzi reprezentację kraju w elitowym wyścigu ze startu wspólnego.
Decyzja nie jest zaskoczeniem pod względem symbolicznym, ale towarzyszą jej gorzkie okoliczności. Movistar nie powołał Quintany na trwającą właśnie Vueltę a España, choć to właśnie tam odniósł swój największy sukces - wygrał ten wyścig w 2016 roku. Jego ostatni start w roli lidera w wielkim tourze miał miejsce również na Vuelta, tyle że w 2019 roku.
Przed Quintaną jeszcze jedno wyzwanie. Kolumbijczyk startował dotąd w sześciu elitowych mistrzostwach świata, a jego najlepszy wynik to 15. miejsce w 2018 roku w Innsbrucku. Tamten wyścig wygrał Alejandro Valverde - były kolega Quintany z drużyny Movistar, który sam zakończył karierę w 2022 roku.
Kolumbia wystawia w Montrealu mocną ekipę. Obok Quintany wystartują m.in. Egan Bernal, zwycięzca Tour de France z 2019 roku, oraz Santiago Buitrago - aktualny lider klasyfikacji górskiej trwającej Vuelta a España. Skład uzupełniają Harold Tejada, Sergio Higuita, Brandon Rivera i Walter Vargas.
Kolumbia będzie miała również reprezentację wśród kobiet. W elitowym wyścigu ze startu wspólnego wystąpią Diana Carolina Peñuela Martínez - wielokrotna mistrzyni kraju w wyścigach szosowych i jeździe na czas - a także Paula Andrea Patiño Bedoya i Laura Daniela Rojas, aktualna mistrzyni Kolumbii w kolarstwie szosowym. Rojas reprezentuje na co dzień ekipę Laboral Kutxa-Euskadi i jako jedyna Kolumbijka startowała w tegorocznym Tour de France Femmes.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
0 komentarzy
Bądź na bieżąco z peletonem
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.











