To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Tim Merlier triumfuje po raz trzeci! Belg bezkonkurencyjny w Chalon-sur-Saône
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Tim Merlier triumfuje po raz trzeci! Belg bezkonkurencyjny w Chalon-sur-Saône

K
Redakcja Kadencja
16 lipca 2026 2 min czytania

Tim Merlier (Soudal-QuickStep) wygrał dwunasty etap Tour de France z metą w Chalon-sur-Saône, potwierdzając, że jest najlepszym sprinterem tej edycji wyścigu. To jego trzecia wygrana w tegorocznym Tour de France i 75. triumf w całej karierze.

Belg zaatakował z koła Milana Fretina (Cofidis), który razem z Jasperem Philipsenem (Alpecin-Premier Tech) rozpędził finiszowy sprint już 200 metrów przed metą. Merlier błyskawicznie ominął obu i zajechał na linię jako pierwszy. Olav Kooij (Decathlon AG2R La Mondiale - zwycięzca 5. etapu) oraz Biniam Girmay (NSN) podjęli próbę obejścia peletonu z zewnątrz, ale żaden z nich nie zdołał dosięgnąć Merliera. Ostatecznie Kooij wyprzedził Philipsena i zajął drugie miejsce, Girmay był czwarty, a Fretin piąty.

Wyniki
Poz.ZawodnikEkipa
1Tim MerlierSoudal-QuickStep
2Olav KooijDecathlon CMA CGMA
3Jasper PhilipsenAlpecin-Premier Tech
4Biniam GirmayNSN
5Milan FretinCofidis
9Mads PedersenLidl-Trek

Mads Pedersen, który startował do finiszu ramię w ramię z Merlierem, ostatecznie dobrnął do mety dopiero na dziewiątej pozycji. To oznacza, że lider klasyfikacji punktowej prawdopodobnie utrzyma zieloną koszulkę do końca wyścigu - Merlier nie jest klasyfikowany w tym zestawieniu ze względu na brak startów na całej imprezie, choć na finiszach bywa po prostu nie do zatrzymania.

Tuż po przyjeździe Belg wyjawił, że dzień był dla niego wyjątkowo emocjonalny - na miejscu była jego rodzina, w tym syn.

„On jest jeszcze mały, ale może to zapamięta albo obejrzy później. To dodatkowa motywacja, żeby wygrywać dla nich. Ten sukces jest szczególny, bo byli tu dzisiaj. Nie jest łatwo wygrać właśnie w dniu, gdy są obecni, więc jestem naprawdę szczęśliwy.”

- Tim Merlier

Etap liczył 179,1 km i - jak zaznaczają relacje z trasy - nie był pozbawiony dramatycznych momentów. Na trasie doszło do poważnej kolizji, choć szczegóły wypadku pozostają do doprecyzowania.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

Tematy:Wyścigi

0 komentarzy

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.