To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Fabio Jakobsen odżywa w Guangxi
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Fabio Jakobsen odżywa w Guangxi

K
Redakcja Kadencja
15 października 2026 2 min czytania

Fabio Jakobsen wraca do formy. Trzydziestolatek zajął czwarte miejsce na trzecim etapie Tour of Guangxi i był to jego najlepszy wynik w WorldTourze od lutego 2024 roku. Dla zawodnika, który jeszcze kilka lat temu należał do ścisłej czołówki sprinterów na świecie, to sygnał, że coś zaczyna się w końcu zmieniać.

Jakobsen przez długi czas był jednym z najlepszych finiszmanów w peletonie. Na swoim koncie ma 46 zwycięstw, a w 2021 roku wygrał klasyfikację punktową na Vuelcie a España - prestiżowe wyróżnienie w jednym z trzech największych wyścigów etapowych świata. Zdobywał etapy w wielu różnych imprezach, nierzadko pokonując najgroźniejszych rywali w bezpośrednim starciu na finiszu.

Ostatnie lata były jednak dla niego wyjątkowo trudne. Od kwietnia 2024 roku nie stanął na najwyższym stopniu podium - to ponad półtora roku bez wygranej na najwyższym poziomie. Problemy zdrowotne nie pozwalały mu regularnie ścigać: cierpiał z powodu chorób i kontuzji, w tym endofibrozy tętnicy biodrowej - schorzenia utrudniającego przepływ krwi do nóg podczas wysiłku, które potrafi całkowicie uniemożliwić rywalizację sprinterowi. Często musiał przerywać wyścigi, zanim w ogóle dochodziło do rozstrzygnięć na finiszu.

Problemy zaczęły się jeszcze w końcówce jego czasu w ekipie Soudal-QuickStep, lecz nadzieje na odbudowę formy wiązały się z przejściem do nowego zespołu. Niestety przenosiny do ekipy, która działa dziś pod nazwą Picnic-Post NL, nie przyniosły oczekiwanego efektu - przez ponad cztery lata spędzone w tej ekipie zdołał wygrać zaledwie jeden wyścig.

Przełom zdaje się nadchodzić dopiero teraz. Czternastego sierpnia tego roku Jakobsen przeszedł do Visma-Lease a Bike i nowa ekipa wyraźnie pobudziła go do działania. Od chwili dołączenia do zespołu wygrał dwa wyścigi rangi krajowej i stopniowo pnie się w górę w klasyfikacjach kolejnych startów. Czwarte miejsce w Guangxi, choć nie jest podium, stanowi jego najlepszy wynik w WorldTourze od tamtego lutowego startu na UAE Tour.

Gaëtan Pons, dyrektor sportowy ekipy pełniący tę rolę podczas Tour of Guangxi, nie kryje zadowolenia z postępów swojego zawodnika.

„To czwarte miejsce niemal wygląda jak małe zwycięstwo, gdy weźmiemy pod uwagę, skąd Fabio przyszedł. W czterech ostatnich wyścigach z naszą ekipą osiągnął cztery najlepsze wyniki w tym sezonie. Pod względem fizycznym nie wrócił jeszcze do swojego dawnego poziomu, ale wyraźnie widać postęp. Chce walczyć, cieszy się ściganiem i pokazuje dużo pewności siebie. To ważny krok w stronę następnego sezonu.”

- Gaëtan Pons

Słowa Ponsa pokazują, jak wiele znaczy sama postawa Jakobsena. Powrót głodu rywalizacji - gotowość do walki na finiszach, zamiast rezygnacji przy pierwszych trudnościach - to fundament, na którym można budować formę. Tour of Guangxi trwa, a każdy kolejny dobry wynik będzie dowodem, że holenderski sprinter naprawdę idzie w górę. Dyrektor sportowy ekipy patrzy jednak przede wszystkim w przód - liczy, że ta odbudowa zaprocentuje w pełni w następnym sezonie.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

Tematy:Wyścigi

0 komentarzy

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.