To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Gasparrini pewna w sprincie: Włoszka wygrała Tre Valli Varesine po dramatycznym pościgu
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Gasparrini pewna w sprincie: Włoszka wygrała Tre Valli Varesine po dramatycznym pościgu

K
Redakcja Kadencja
6 października 2026 2 min czytania

Eleonora Gasparrini z UAE Team L'IMAD wygrała Tre Valli Varesine Women's Race w Varese. Włoszka triumfowała w sprincie na podjeździe do mety, pokonując rywalki w wyścigu, w którym przez długi czas wszystko wskazywało na zupełnie inny finał. Był to jej pierwszy triumf w tym sezonie.

Na mecie za Gasparrini uplasowały się Sarah Van Dam z Visma-Lease a Bike oraz Noemi Rüegg z EF Education-Oatly. Obie finiszowały razem z grupą pościgową, która w ostatnich sekundach wchłonęła dwie uciekinierki i dopiero wtedy rozstrzygnęła wynik całego dnia.

Wyścig liczył 133,9 km i prowadził po pagórkowatym terenie w okolicach Varese. Przez długi czas stawka jechała razem - żadna ucieczka nie potrafiła się uformować i utrzymać. Dopiero 45 km przed metą z peletonu odjechała większa grupa zawodniczek, w skład której wchodziły między innymi Aude Biannic z Movistar, Loes Adegeest z Lidl-Trek, Amber Kraak z FDJ United-SUEZ, Maud Oudeman z Visma-Lease a Bike oraz Maud Rijnbeek z VolkerWessels.

Z tej grupy w trakcie ostatnich okrążeń wyłoniły się dwie zawodniczki, które postanowiły pojechać jeszcze mocniej do przodu: Karlijn Swinkels z UAE Team L'IMAD i Nikola Nosková z Cofidis. Obie dobrze się uzupełniały i systematycznie budowały przewagę nad resztą uciekinierek. Ich współpraca okazała się na tyle skuteczna, że różnica między nimi a grupą pościgową urosła do 35 sekund.

W grupie goniącej brakowało jednak dobrej organizacji - rywalki nie chciały nadmiernie się angażować, każda czekała na inicjatywę innych. W takich warunkach pościg traci na skuteczności, bo zamiast równomiernej pracy wszystkie zawodniczki tracą czas na wzajemne obserwowanie się. Przez długi czas wyglądało więc na to, że Swinkels i Nosková dotrą do finałowego podjazdu same i między sobą rozegrają sprint o zwycięstwo.

Tymczasem sytuacja odwróciła się błyskawicznie. Na ostatnim wzniesieniu, zaledwie kilkaset metrów od mety, przewaga 35 sekund stopniała do zera. Peleton główny zbliżał się od tyłu, a i sama grupa pościgowa w końcu zaczęła pracować efektywniej. Swinkels i Nosková zostały wchłonięte i nagle znalazły się w środku chaotycznego finiszu na podjeździe, z którego jeszcze chwilę wcześniej miały wygrać jako duet.

O wszystkim zdecydowały wtedy ustawienie i szybkość nóg. Gasparrini była doskonale prowadzona przez koleżankę z drużyny, Silvię Persico, która wykonała pracę typową dla pomocniczki - doprowadziła Włoszkę na czoło grupy w najlepszym możliwym momencie. Gasparrini wykorzystała to perfekcyjnie, wysprintowała rywalki na podjeździe i przypieczętowała zwycięstwo dla UAE Team L'IMAD.

Triumf ten zyskuje dodatkowy smaczek w kontekście GP de Wallonie, rozegranego miesiąc wcześniej. Wówczas role były dokładnie odwrócone: Gasparrini zaatakowała blisko mety, lecz nie zdołała utrzymać przewagi - Swinkels usiadła jej na kole, a w sprincie to ona triumfowała. W Varese historia powtórzyła się w lustrzanym odbiciu. Tym razem Gasparrini znalazła się po właściwej stronie tego scenariusza i już nie dała się wyprzedzić. Zwycięstwo smakuje zapewne tym bardziej, że zatarło piętno tamtej porażki.

Wyniki
Poz.ZawodnikEkipa
1Eleonora GasparriniUAE Team L'IMAD
2Sarah Van DamVisma-Lease a Bike
3Noemi RüeggEF Education-Oatly

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

0 komentarzy

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.