To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Klöser i Drechou bezkonkurencyjni na górskim żwirze w Pirenejach Katalońskich
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Klöser i Drechou bezkonkurencyjni na górskim żwirze w Pirenejach Katalońskich

K
Redakcja Kadencja
28 września 2026 2 min czytania

Rosa Klöser z ekipy Canyon SRAM MAAP i Hugo Drechou wygrali w sobotę wyścig Pyrénées Catalanes Gravel Tour w Font-Romeu we Francji. To jedna z dwóch ostatnich rund UCI Gravel World Series, które dają punkty kwalifikacyjne do nadchodzących Mistrzostw Świata w kolarstwie żwirowym w Nannup w Australii.

Dwie finałowe rundy cyklu UCI Gravel World Series nie mogłyby być od siebie bardziej różne. Szwedzki wyścig Gravel Grit'n Grind to szybkie, płynne szutrowe drogi charakterystyczne dla nordyckiego terenu. Tymczasem Pyrénées Catalanes Gravel Tour w Pirenejach Katalońskich postawił przede wszystkim na wspinaczkę. Trasa prowadziła po stokach narciarskich i technicznych ścieżkach w Font-Romeu, a zawodnicy docierali na wysokość do 2200 metrów nad poziomem morza.

W wyścigu kobiet Klöser nie pozostawiła rywalkom żadnych złudzeń. Niemka ukończyła trasę w czasie 3:21:48, docierając na metę samotnie z przewagą aż 14 minut i 37 sekund nad drugą Nicole Frain z ekipy Factor Racing. To wynik świadczący o wyjątkowej dominacji - niemal kwadrans przewagi nad drugą zawodniczką to w kolarstwie rzadkość nawet na najtrudniejszych trasach. Trzecie miejsce zajęła Teuntje Beekhuis z ekipy Uno-X Mobility z czasem 3:43:25, czyli z ponad 21-minutową stratą do zwyciężczyni. Na czwartej pozycji uplasowała się Chloe Schoenenberger z CAC Castelsarrasin, a piąta była Isabella Vianello reprezentująca Lillehammer CK.

Wyniki
Poz.ZawodnikEkipaCzas / Strata
1Rosa KlöserCanyon SRAM MAAP3:21:48
2Nicole FrainFactor Racing+14:37
3Teuntje BeekhuisUno-X Mobility3:43:25
4Chloe SchoenenbergerCAC Castelsarrasin-
5Isabella VianelloLillehammer CK-

Sama Klöser skomentowała wyścig na Instagramie, tłumacząc swoje podejście do startu.

„W zasadzie wyścig niemal u siebie - Font-Romeu to zaledwie godzina jazdy od Andory - więc postanowiłam wystartować bez roztrenowania, traktując go jako okazję do złapania szybkości w nogach. Cieszę się, że dobrze czułam się przez cały dzień. To prawdopodobnie jedna z najbardziej technicznych tras UCI Gravel, jakie można znaleźć - w górę i w dół po stokach narciarskich i technicznych ścieżkach w Font-Romeu, na sporej wysokości, z podjazdami do 2200 m n.p.m.”

- Rosa Klöser

Zwycięstwo w Font-Romeu to kolejny dowód na znakomitą formę Klöser po powrocie do zdrowia po chorobie. Tydzień wcześniej wygrała Sea Otter Europe w Gironie, odjeżdżając po drodze samej Marianne Vos. Triumf w Pirenejach Katalońskich to już jej trzecia wygrana w cyklu UCI Gravel World Series. Biorąc pod uwagę, że do Mistrzostw Świata w Nannup pozostały dosłownie ostatnie szanse zdobycia punktów kwalifikacyjnych, taka seria wyników stawia Niemkę na dobrej pozycji przed australijską imprezą. Wymagająca, techniczna trasa w Font-Romeu mogła przy okazji służyć jako idealne przygotowanie do mistrzowskiej rywalizacji.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

Tematy:Wyścigi

0 komentarzy

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.