
Juan Sebastián Molano z UAE Team Emirates-XRG wygrał pierwszy etap CRO Race w Seget Donji, triumfując w zwartym sprincie peletonu. Kolumbijczyk miał szczęście do dobrze ustawionych kolegów, ale i sam pokazał klasę na finałowych metrach.
Etap przez długi czas zapowiadał się na próbę sił między czołówką a dwójką uciekinierów. Axel van der Tuuk z Euskaltel Euskadi i Sjoerd Bax z Pinarello Q36.5 zaatakowali 20 kilometrów przed metą i przez większość tego dystansu utrzymywali przewagę nad peletonem. Ich szansa na sukces była realna - szybki zjazd do finałowej części trasy pozwolił im zachować prowadzenie do ostatnich 300 metrów. Dopiero w zasięgu wzroku od linii mety peleton ich dogonił i wchłonął.
Na ostatnich 500 metrach prym wiodła ekipa Uno-X Mobility, która próbowała przejąć kontrolę nad sprintem. Jednak kluczowy okazał się ruch Ivo Oliveiry, który we właściwym momencie wypchnął Molano na prowadzenie - 150 metrów przed metą Kolumbijczyk był już na najlepszej pozycji do finałowego przyspieszenia.
Tymczasem Paul Magnier z Soudal-QuickStep, typowany przed etapem jako główny faworyt, znalazł się w bardzo trudnym położeniu. Jadąc za Molano, próbował wyjść z jego slipstreamu - od środka zablokował go najpierw UAE Team Emirates-XRG, a następnie Žak Eržen z Bahrain Victorious. Magnier musiał kilkukrotnie zmieniać tor jazdy, szukając wolnego korytarza do sprintu. Mimo tych przeszkód Francuz był tak szybki, że i tak dobrnął do mety jako drugi - tuż za Molano. To pokazuje, jak groźnym sprinterem jest zawodnik Soudal-QuickStep, skoro nawet w takich okolicznościach zdołał zameldować się na podium.
Tim Torn Teutenberg z Lidl-Trek zajął trzecie miejsce, a Eržen - mimo że to częściowo on zablokował Magniera - ukończył etap na czwartej pozycji.
| Poz. | Zawodnik | Ekipa |
|---|---|---|
| 1 | Juan Sebastián Molano | UAE Team Emirates-XRG |
| 2 | Paul Magnier | Soudal-QuickStep |
| 3 | Tim Torn Teutenberg | Lidl-Trek |
| 4 | Žak Eržen | Bahrain Victorious |
Dla UAE Team Emirates-XRG to zwycięstwo ma wymiar statystyczny - jest 74. wygraną ekipy w sezonie 2026. Dla samego Molano to drugi triumf w tym roku; pierwszy odniósł w lutym na etapie Tour of Oman. CRO Race trwa, a przy takiej dyspozycji kolumbijskiego sprintera rywale sklasyfikowani w górnych rejonach peletonu nie mogą liczyć na łatwy sprint zbiorowy.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
0 komentarzy
Bądź na bieżąco z peletonem
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.










