To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Evenepoel niezniszczalny w czasówce - cztery tytuły mistrza świata z rzędu i nowy rekord historii
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Evenepoel niezniszczalny w czasówce - cztery tytuły mistrza świata z rzędu i nowy rekord historii

K
Redakcja Kadencja
21 września 2026 2 min czytania

Remco Evenepoel zapisał się w historii kolarstwa. W niedzielę, 20 września, podczas otwarcia mistrzostw świata UCI w Montrealu Belg wygrał indywidualną jazdę na czas w kategorii elity po raz czwarty z rzędu, jako pierwszy zawodnik w dziejach tej dyscypliny. Żaden mężczyzna wcześniej nie osiągnął takiej serii w tym formacie wyścigu.

Trasa liczyła 39,2 kilometra i już sam jej opis techniczny dawał do zrozumienia, że nie będzie to łatwe widowisko: wymagający odcinek startowy i finiszowy oraz bardzo mocna, przyspieszająca środkowa część trasy. Evenepoel poradził sobie z nią wzorowo. Ukończył wyścig z czasem 44:53, co dało mu przewagę 57 sekund nad drugim na mecie Filippo Ganną z Włoch. To ogromna różnica jak na zawody tej rangi, gdzie walka toczy się zazwyczaj o sekundy.

Srebro zdobył Ganna, który jechał charakterystycznym dla siebie ujemnym podziałem - coraz szybciej w drugiej połowie dystansu - i zdołał nadrobić wcześniejszy deficyt, wyprzedzając pozostałych rywali. Brązowy medal trafił w ręce 19-letniego Francuza Paula Seixasa, który stracił do Evenepoela minutę i 13 sekund. To pierwsze w karierze młodego zawodnika podium na mistrzostwach świata elity - zaskakujący wynik jak na debiutanta w tym gronie.

Evenepoel, nazywany „aerobulletem" za aerodynamiczną, efektywną sylwetkę w pozycji na rowerze czasowym, był przed startem typowany jako faworyt i w pełni spełnił te oczekiwania. Co więcej, już po 6 kilometrach jazdy wiedział, że prowadzi - wewnętrzny pomiar czasu wyraźnie wskazywał, że wyprzedza wszystkich rywali. Mimo że Belg miał wrażenie, iż na pierwszym punkcie kontrolnym jedzie zbyt szybko, utrzymał intensywność do samej mety.

„To niesamowite. Oczywiście celem było przyjechać tutaj i wygrać po raz czwarty z rzędu. To była ogromna motywacja.”

- Remco Evenepoel

„Muszę podziękować całemu zespołowi za przygotowania. Dziękuję też Specialized za wszystkie nowe materiały, które ze mną opracowali. Dzisiaj jechałem naprawdę szybko. Byłem bardzo zadowolony z prowadzenia roweru i pokonywania zakrętów. Trasa była bardzo wymagająca - techniczny start i finisz oraz mocna środkowa część. Ale jestem niezmiernie szczęśliwy. To znowu wspaniałe przeżycie.”

- Remco Evenepoel

Czterema triumfami w mistrzostwach świata w jeździe indywidualnej na czas Evenepoel dołączył do legend Fabiana Cancellary i Tony'ego Martina, którzy również zdobyli ten tytuł cztery razy. Różnica polega na tym, że Belg osiągnął to w czterech kolejnych edycjach, bez przerwy - czego żaden z poprzednich mistrzów nie dokonał. Stoi teraz przed szansą zostania najbardziej utytułowanym zawodnikiem w jeździe na czas w historii tej imprezy, jeśli zdecyduje się kontynuować starty w kolejnych latach.

Wyniki mistrzostw świata w jeździe na czas mężczyzn elity, Montreal 2026:

Wyniki
Poz.ZawodnikKrajCzas / Strata
1Remco EvenepoelBelgia44:53
2Filippo GannaWłochy+0:57
3Paul SeixasFrancja+1:13

Mistrzostwa świata w Montrealu dopiero się rozpoczęły - niedziela przyniosła historyczne otwarcie, a kolejne dni zapowiadają dalszą rywalizację w wyścigach ze startu wspólnego. Evenepoel ma więc okazję sięgnąć po kolejne medale podczas tych samych zawodów.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

Tematy:Szosa

0 komentarzy

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.