To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Pogačar kończy sezon 2026 po kraksie na Vuelcie - żadnych startów do końca roku
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Pogačar kończy sezon 2026 po kraksie na Vuelcie - żadnych startów do końca roku

K
Redakcja Kadencja
23 września 2026 2 min czytania

Tadej Pogačar nie pojawi się już na starcie żadnego wyścigu w 2026 roku. Ekipa UAE Team Emirates-XRG potwierdziła to po tym, jak Słoweniec znalazł się na wstępnej liście startowej kolarskiego wyścigu ze startu wspólnego na mistrzostwach Europy UEC w kolarstwie szosowym.

Zamieszanie wokół tej sprawy wywołała duńska strona Feltet, która ujawniła, że Pogačar widnieje na długiej liście słoweńskiej kadry do tych zawodów już od 24 sierpnia. Impreza ma się odbyć w Słowenii 4 października. Ekipa kolarza szybko jednak ucięła spekulacje, wykluczając jego udział w wyścigu.

„Oczywiście nie tak chciałem zakończyć ten sezon. Teraz najważniejsze jest właściwe dojście do zdrowia i danie ciału czasu, którego potrzebuje.”

- Tadej Pogačar

Te słowa Pogačar wypowiedział już 5 września, kiedy jego ekipa po raz pierwszy oficjalnie poinformowała, że kolarz nie wystąpi w żadnym wyścigu do końca sezonu. Teraz UAE Team Emirates-XRG potwierdza to stanowisko po raz drugi, nie pozostawiając wątpliwości.

Powodem przymusowej przerwy jest wypadek na Vuelcie a España, do którego doszło w ubiegłym miesiącu. Pogačar doznał wówczas złamania obojczyka oraz złamania kręgu. Tego rodzaju urazy wymagają długiego i spokojnego powrotu do formy - nie można po nich wracać do intensywnych startów w krótkim czasie. Słoweniec co prawda wrócił już do lekkich treningów na rowerze stacjonarnym w ubiegłym tygodniu, ale to zbyt mało, by myśleć o ściganiu się na poziomie zawodowym przed końcem roku.

„Choć wrócił już do lekkich treningów na trenażerze, nie ma planów, by wystartował w jakimkolwiek wyścigu w tym roku." - UAE Team Emirates-XRG”

Nieobecność Pogačara oznacza, że nie będzie mógł obronić tytułu mistrza Europy, który aktualnie dzierży. Jeszcze bardziej wymowna jest rezygnacja z Il Lombardii - klasycznego wyścigu, który wygrał pięć razy z rzędu. To jeden z najbardziej prestiżowych jednodniowych klasyków sezonu i pożegnanie z nim w takich okolicznościach to dla kibiców Pogačara wyraźny znak, jak poważna była to kontuzja.

Sezon 2026 kończy się więc dla Pogačara w dramatyczny i niespodziewany sposób. Zawodnik, który należy do ścisłej czołówki światowego kolarstwa, musiał przerwać rywalizację w środku jednego z trzech najważniejszych wyścigów etapowych świata. Przed nim teraz spokojny okres regeneracji, a kibice będą musieli poczekać na jego powrót do ścigania do przyszłego roku.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

Tematy:Peleton

0 komentarzy

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.