
Słoweńska Federacja Kolarska oficjalnie potwierdziła w środę rano, że Tadej Pogačar nie znajdzie się w składzie na mistrzostwa Europy UEC w kolarstwie szosowym. Tym samym definitywnie ucichły spekulacje o możliwym powrocie gwiazdy zaledwie miesiąc po jej upadku na Vuelcie a España.
Pogačar wypadł z Vuelty a España po kraksie i od tamtej pory przebywa na zwolnieniu lekarskim. Kiedy kilka dni temu hiszpańskie media zaczęły spekulować, że mógłby wrócić do rywalizacji właśnie przy okazji mistrzostw Europy rozgrywanych w jego ojczyźnie, temat szybko stał się gorący. Słowenia to dla Pogačara coś więcej niż tylko kraj urodzenia - starty na domowych trasach mają dla niego szczególne znaczenie emocjonalne. Mimo to szanse na jego udział były już wcześniej oceniane jako minimalne, a ogłoszenie składu przez federację ostatecznie zamknęło tę dyskusję.
Już we wtorek dyrektor ekipy UAE Team Emirates-XRG, Mauro Gianetti, powiedział dziennikowi „La Gazzetta dello Sport", że nie planuje się żadnej zmiany programu startowego.
„Zdrowie jest na pierwszym miejscu.”
- Mauro Gianetti
Nieobecność Pogačara nie jest jedyną stratą słoweńskiej kadry. Z elitarnego wyścigu kobiet wypadła Urška Žigart, która również doznała poważnych obrażeń w wyniku upadku - tym razem podczas Faun Tour Femmes. Podobnie jak Pogačar, nie mogła uczestniczyć w mistrzostwach świata i nie pojawi się też na mistrzostwach Europy.
Jako kraj gospodarz Słowenia ma prawo do pełnych limitów startowych. W imprezie weźmie udział łącznie 42 Słoweńców we wszystkich kategoriach, a reprezentacja wystąpi też w mieszanych sztafetach. Zawody odbędą się w dniach od 2 do 7 października, a głównymi miejscami rywalizacji będą Lublana i Šenčur.
W elitarnym wyścigu mężczyzn, bez Pogačara, Słowenia wystawia ośmioosobową drużynę. Sześciu zawodników - Gal Glivar, Matevž Govekar, Luka Mezgec, Matej Mohorič, Primož Roglič i Jan Tratnik - startowało niedawno na mistrzostwach świata. Do składu dołącza też kolega Pogačara z UAE Team Emirates-XRG, Domen Novak, oraz Jakob Omrzel - dwudziestolatek, który zaledwie kilka tygodni temu odniósł przełomowe zwycięstwo na górskim etapie Vuelty a España.
Pełny skład Słowenii w elitarnym wyścigu ze startu wspólnego mężczyzn:
| Zawodnik |
|---|
| Gal Glivar |
| Matevž Govekar |
| Luka Mezgec |
| Matej Mohorič |
| Domen Novak |
| Jakob Omrzel |
| Primož Roglič |
| Jan Tratnik |
Dwa nazwiska szczególnie przykuwają uwagę. Primož Roglič na ostatnich mistrzostwach świata zwrócił na siebie uwagę spektakularnym długim wypadem z czołówki, w którym towarzyszyli mu Mathieu van der Poel z Holandii i Quinn Simmons ze Stanów Zjednoczonych. To pokaz, który przypomniał, że Roglič potrafi wygrywać nie tylko na etapach wielkich tourów, ale też bawić się wyścigiem w stylu klasycznym. Z kolei Matej Mohorič to klasyczny specjalista od jednodniówek i były zwycięzca Mediolan-San Remo - jeden z najbardziej doświadczonych i nieprzewidywalnych zawodników w stawce europejskiej, zdolny do samodzielnych akcji na każdym terenie.
Roglič wystąpi również w jeździe indywidualnej na czas, gdzie towarzyszyć mu będzie Jan Tratnik. Obaj są kolegami z tej samej ekipy zawodowej, co powinno ułatwić wzajemne wsparcie i przygotowanie do obu konkurencji.
Choć brak Pogačara to bez wątpienia największy temat medialny przed startem mistrzostw, słoweński skład pozostaje bardzo poważny. Roglič i Mohorič stanowią rdzeń drużyny zdolnej do walki o medale zarówno w wyścigu ze startu wspólnego, jak i w jeździe na czas. Omrzel z kolei wchodzi na ten poziom z wiatrem w żaglach po swoim sukcesie na Vuelcie a España i będzie jednym z zawodników, na których kibice w Lublanie i Šenčurze będą patrzeć z największą ciekawością. Dla Słowenii, która tym razem pełni rolę gospodarza, mistrzostwa Europy są okazją do pokazania się przed własną publicznością - i to bez względu na to, czy Pogačar jedzie, czy nie.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
0 komentarzy
Bądź na bieżąco z peletonem
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.









