
Marius Linde po solowej akcji bardzo pewnie wygrał ostatni etap VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk. Duńczyk z Cannibal B Victorious dzięki temu niesamowitemu występowi został również triumfatorem całej imprezy! Na podium w generalce zameldowali się także 2. Igor Juszczak oraz 3. Igor Mitoraj. Na zakończenie 32. edycji VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk (UCI 2.1) zawitaliśmy […]
Marius Linde po solowej akcji bardzo pewnie wygrał ostatni etap VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk. Duńczyk z Cannibal B Victorious dzięki temu niesamowitemu występowi został również triumfatorem całej imprezy! Na podium w generalce zameldowali się także 2. Igor Juszczak oraz 3. Igor Mitoraj.
Na zakończenie 32. edycji VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk (UCI 2.1) zawitaliśmy do miasta, które niewątpliwie można nazwać kolarską stolicą Polski. Sobótka jest znana m.in. z Ślężańskiego Mnicha, niejednej edycji Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym czy Alei Sław Kolarstwa. Nie może zatem dziwić, że to właśnie tutaj zakończył się reaktywowany po 20-letniej przerwie wyścig VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk. W niedzielę zawodnicy przejechali w sumie 8 pofałdowanych rund o długości 11,7 kilometra każda, których kluczowym punktem był mierzący 2200 metrów podjazd o średnim nachyleniu 4,2%. Mniej więcej w jego połowie ulokowana została linia mety.
Punktualnie o 9:30 grupa juniorów wyruszyła na rundy wokół Sobótki. Z rana było bardzo słonecznie, ale jednocześnie wiał silny wiatr, który miał spory potencjał by namieszać w dzisiejszej rywalizacji - pętla była bowiem miejscami mocno odsłonięta. Przy takiej aurze na 1. atak zdecydował się Melvin Pålsson (Svealand Cycling Team). Szwed po 1. okrążeniu miał 35 sekund przewagi nad peletonem, ale z czasem przeskoczyli do niego Ignacy Gajda (Warszawski Klub Kolarski), Tristan Gilbert Jørgensen (Alé JS Holstebro CC) i Benedek Berencsi (Team MBH Bank), a to wywołało reakcję głównej grupy i odjazd został niedługo później zlikwidowany.
Kolejny odjazd zawiązali Karol Bies (UKS Avatar Silesia Team) i Maciej Rogalski (MKS Cyclo Korona Kielce / Świętokrzyskie Cycling Team). Dwójka nie zyskała jednak wielkiej przewagi, a na górskiej premii wyprzedził ich Kacper Mizuro (UKS Copernicus Toruń CCC). Młody Polak w ten sposób został wirtualnym liderem klasyfikacji górskiej.
Po zjeździe zawiązała się nowa, liczna ucieczka, w skład której weszli Kacper Mizuro (UKS Copernicus Toruń CCC), Wiktor Lutowski i Piotr Tomczak (VeloTalent Cycling Team), Karol Witomski (SMS Świdnica), Wojciech Cierpicki (STC Stargard), Piotr Miłek (Warszawski Klub Kolarski), Karol Bies (UKS Avatar Silesia Team), Tristan Gilbert Jørgensen i Tobias Sørensen (Alé JS Holstebro CC), Benedek Berencsi (Team MBH Bank), Jonáš Blahout (Rexonix Kovo Praha) oraz Viggo Lindbom (Svealand Cycling Team). Dziwić mogła nieobecność zawodników Cannibal B Victorious, na których spadł ciężar pracy w peletonie. Ci jednak początkowo nie narzucili wysokiego tempa, a 12-osobowy odjazd szybo zyskał minutę przewagi.
Na lotnej premii po bonifikaty i punkty sięgnęli kolejno Berencsi, Blahout i Tomczak, a za ich plecami po chwili zawiązała się mocna kontra, w skład której weszło kilku kolarzy z czołowej „10” klasyfikacji generalnej. Wśród nich brakowało jednak lidera wyścigu, czyli Adama Drozdowskkiego (UKS Copernicus Toruń CCC). W pogoni znaleźli się Igor Mitoraj (WMKS Olsztyn), Jan Bajdor (STC Świdnica), Maciej Topa (SMS Świdnica), Matas Kubilius (Cannibal B Victorious), Ignacy Gajda (Warszawski Klub Kolarski) i Julius Tange (Team IMPROV-Giant Store-CEC).
Z czasem różnica zaczęła rosnąć, a z peletonu wyskoczyli jeszcze Mikołaj Legieć, Oleh Smolynets, Marius Linde i Fraser Oertel (wszyscy Cannibal B Victorious), wicelider Igor Juszczak (UKS Copernicus Toruń CCC) oraz Fabian Stimmel (LV Brandenburg). Na 3. rundy przed końcem grupy zaczęły zjeżdżać się, a peleton tracił niemal 2 minuty - Adam Drozdowski przegrywał w ten sposób wyścig.
Dotychczasowy lider nie miał zamiaru się poddać i spróbował kontrataku, w którym towarzyszył mu m.in. Bartłomiej Jędrysek (WMKS Olsztyn), ale dogonienie odjazdu wydawało się być mało prawdopodobne - po tym jak grupy połączyły się, z przodu mieliśmy aż 25 kolarzy, w tym m.in. 5 przedstawicieli Cannibal B Victorious.
Gdy tylko grupy zjechały się, rozpoczęły się skoki - jako pierwszy do przodu ruszył tracący przeszło 3 minuty Marius Linde (Cannibal). W pogoń za nim ruszyli Kacper Mizuro (Copernicus ) i Benedek Berencsi (MBH), a reszta nieco oglądała się na siebie. W ten sposób stawka wjechała na 2 ostatnie rundy wyścigu. Wirtualnym liderem na tym etapie był Igor Juszczak (Copernicus), ale pojedyncze sekundy tracił do niego Igor Mitoraj (WMKS Olsztyn).
Na ostatniej górskiej premii Kacper Mizuro zapewnił sobie zwycięstwo w klasyfikacji górskiej, tymczasem samotnie uciekający Marius Linde szybko zyskał niemal 2 minuty przewagi i w ten sposób zaczął walczyć nie tylko o etap, ale i generalkę całego wyścigu.
Do samego końca nie można było być pewnym, jak będzie wyglądać finałowa klasyfikacja wyścigu. 3 kilometry przed metą Linde miał 2 minuty i 50 sekund zapasu. Kilometr przed metą Duńczyk powiększył swoją przewagę do 2 minut i 55 sekund. Zapowiadało się na to, że to właśnie on zostanie zwycięzcą tegorocznej imprezy.
Marius Linde został oczywiście zwycięzcą niedzielnego odcinka, a dodatkowo jego przewaga pozwoliła mu na odniesienie triumfu w całym wyścigu! Drugi w niedzielę był Benedek Berencsi, a trzecie miejsce zajął Kacper Mizuro. Po nich na metę wpadła kolejna grupka, którą przyprowadził Mikołaj Legieć. Spore straty poniósł w niedzielę dotychczasowy lider, Adam Drozdowski. Jeśli chodzi o klasyfikację generalną, to Linde wyprzedził w niej finalnie Igora Juszczaka oraz Igora Mitoraja.
Triumfatorami poszczególnych klasyfikacji zostali:
generalna by VeloBank: Marius Linde (Cannibal B Victorious)
punktowa by Predator/Acer: Mateusz Błaszak (MKS Cyclo Korona Kielce / Świętokrzyskie Cycling Team)
górska by Centrum Rowerowe: Kacper Mizuro (UKS Copernicus Toruń CCC)
aktywnego by Elmar BHP: Benedek Berencsi (Team MBH Bank)
rocznik 2009 by Skoda Gall-ICM Wrocław: Igor Juszczak (UKS Copernicus Toruń CCC)
najlepszy Polak by Dolny Śląsk: Igor Juszczak (UKS Copernicus Toruń CCC)
Wyniki 4. etapu 32. VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk:
Results powered by FirstCycling.com
Wszystko o VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk 2026:
Zapowiedź wyścigu
Relacja z 3. etapu
Transmisje wideo
Wszystkie artykuły
0 komentarzy
Bądź na bieżąco z peletonem
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.
Sprzęt z naszego sklepu
Zobacz wszystkoPowiązane materiały · 10

Mikołaj Legieć: „Każdy sportowiec potrzebuje czasem zwycięstwa”
11 czerwca 2026
VeloBank Ślęża Tour 2026: Cannibal B Victorious wygrywa, Mikołaj Legieć liderem
11 czerwca 2026
VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk 2026: Transmisja wideo z 3. etapu [na żywo]
13 czerwca 2026
Igor Mitoraj: „Mam nadzieję, że uda nam się powalczyć i odrobić straty do lidera”
13 czerwca 2026
Adam Drozdowski: „Od początku mieliśmy plan by zabierać się w ucieczki”
12 czerwca 2026
VeloBank Ślęża Tour 2026: Adam Drozdowski show. Kolarz Copernicusa bierze wszystko!
12 czerwca 2026
VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk 2026: Transmisja wideo z 2. etapu [na żywo]
12 czerwca 2026
Marius Linde zwycięzcą Ślęża Tour: „Marzyłem o tym momencie przez długi czas”
14 czerwca 2026
Stüssi zdobywa Przehybę i triumfuje w generalce - Kaczmarek liderem polskiej stawki na MWG 2026
14 czerwca 2026







