VeloBank Ślęża Tour 2026: Adam Drozdowski show. Kolarz Copernicusa bierze wszystko!
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

VeloBank Ślęża Tour 2026: Adam Drozdowski show. Kolarz Copernicusa bierze wszystko!

K
Redakcja Kadencja
12 czerwca 2026 4 min czytania

Adam Drozdowski jako 1. przeciął linię mety 2. etapu VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk sięgając po zwycięstwo na Przełęczy Tąpadła. Kolarz UKS Copernicus Toruń CCC został nowym liderem wyścigu po niezwykle aktywnej, wręcz momentami szaleńczej jeździe. W piątek start honorowy 2. etapu VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk zaplanowano w Marcinowicach, ale całość rywalizacji rozgrywana była […]

Adam Drozdowski jako 1. przeciął linię mety 2. etapu VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk sięgając po zwycięstwo na Przełęczy Tąpadła. Kolarz UKS Copernicus Toruń CCC został nowym liderem wyścigu po niezwykle aktywnej, wręcz momentami szaleńczej jeździe.

W piątek start honorowy 2. etapu VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk zaplanowano w Marcinowicach, ale całość rywalizacji rozgrywana była na 6-krotnie pokonywanych rundach, których kluczowym punktem był przejazd przez Przełęcz Tąpadła (2,8 km; 4,9%). To tam ulokowano nie tylko metę, ale i 3 górskie premie, które miały na dobre rozkręcić walkę o klasyfikację górską sponsorowaną przez Centrum Rowerowe. Ponadto w Zebrzydowie zaplanowano 3 lotne premie, które pozwalały rozpocząć walkę o czerwony trykot najaktywniejszego, którego partnerem jest Elmar BHP.

Punktualnie o 15:05 90 juniorów, w tym Mikołaj Legieć (Cannibal B Victorious), posiadacz żółtego trykotu lidera klasyfikacji generalnej sponsorowanej przez VeloBank, rozpoczęło walkę na 108-kilometrowej trasie. Tuż po starcie zobaczyliśmy pierwsze ataki, aczkolwiek pomimo silnego wiatru po 10 kilometrach grupa jechała cały czas razem. W ten sposób peleton zapoznał się z podjazdem na Przełęcz Tąpadła, po którym ponownie rozpoczęły się skoki. W ich efekcie zawiązała się bardzo mocna 5-osobowa czołówka w składzie Adam Drozdowski i Kacper Mizuro (UKS Copernicus Toruń CCC), Benedek Berencsi (Team MBH Bank), Johannes Mejlhede Holst (Alé JS Holstebro CC) oraz Marvin Pietz (LV Brandenburg). Gdy grupka wypracowała sobie minutę przewagi, zawiązała się początkowo 9-osobowa, a finalnie 8-osobowa kontra w składzie Karol Bies (UKS Avatar Silesia Team), Igor Mitoraj (WMKS Olsztyn), Patryk Banachewicz (UKS Copernicus Toruń CCC), Jamie Rathke (LV Brandenburg), Julius Tange (Team IMPROV-Giant Store-CEC), Marius Linde (Cannibal B Victorious), Tobias Sørensen (Alé JS Holstebro CC) oraz Mehmet Mayda (Reprezentacja Turcji).

Na pierwszej lotnej premii po czołowe lokaty i tym samym bonifikaty sięgnęli kolejno Pietz, Berencsi i Mizuro, a przewaga odjazdu wynosiła 1:25 nad peletonem i 25 sekund nad goniącą grupą. Z czasem główna grupa, za sprawą pracy zawodników Cannibal B Victorious, zaczęła odrabiać straty, a na Przełęczy Tąpadła po pierwsze punkty do klasyfikacji górskiej sięgnęli kolejno Pietz, Mizuro i Holst.

Po 35 kilometrach kontra przeszła do historii, a peleton mocno podzielił się - wysokie tempo w połączeniu z silnym, bocznym wiatrem przyczyniły się do dynamizacji sytuacji na trasie. Obejrzeliśmy kolejne skoki, na skutek których do czołowej piątki niemalże dojechała kolejna dziesiątka zawodników, w skład której weszli Dawid Frankowiak (UKS Avatar Silesia Team), Wojciech Cierpicki (STC Stargard), Bartłomiej Jędrysek (WMKS Olsztyn), Michał Struzik (UKS Copernicus Toruń CCC), Wiktor Lutowski (VeloTalent Cycling Team), Karol Witomski (SMS Świdnica), Adrian Niewiadomski (MKS Cyclo Korona Kielce / Świętokrzyskie Cycling Team), Oleh Smolynets (Cannibal B Victorious), Bryn Hankin (Team IMPROV-Giant Store-CEC) oraz Pepe Peuthert (LV Brandenburg). Przy 3. przejeździe przez Przełęcz Tąpadła czołówka miała 35 sekund przewagi nad coraz mocniej przerzedzonym peletonem.

Gdy wydawało się, że na czele uformuje się aż 15-osobowa grupa, peleton dopadł kontrę, a czołówka zachowała zaledwie 10 sekund przewagi. Główna grupa wydawała się być ukontentowana skasowaniem pogoni, a uciekająca piątka ponownie zaczęła powiększać przewagę i na 50 kilometrów przed końcem utrzymywała około 40 sekund przewagi. Na 2. lotnej premii po bonifikaty sięgnęli kolejno Berencsi, Pietz i Mizuro, a drugi z wymienionych niedługo później zapłacił za swoją aktywność i odpadł od odjazdu. Tym samym z przodu pozostała czwórka, z której na górskiej premii po wygraną sięgnął Drozdowski, a kolejne miejsca zajęli Berencsi i Mizuro.

Na 30 kilometrów przed metą rozegrana została ostatnia lotna premia, gdzie po bonifikaty sięgnęli Drozdowski, Berencsi i Miruro, po czym ostatni z wymienionych odpuścił odjeżdżanie. Tymczasem kolarze Cannibal B Victorious następnie pociągnęli na tyle mocno, że peleton ponownie podzielił się, a odjazd przeszedł do historii. Na szczycie Przełęczy Tąpadła po punkty sięgnęli Drozdowski, Topa i Mitoraj, a po chwili zawiązała się nowa, tym razem 7-osobowa ucieczka, w skład której weszli Adam Drozdrowski i Igor Juszczak (UKS Copernicus Toruń CCC), Johannes Mejlhede Holst (Alé JS Holstebro CC), Jan Bajdor (STC Stargard), Patrik Forgács (Team MBH Bank), Igor Mitoraj (WMKS Olsztyn) i Maciej Topa (SMS Świdnica).

W peletonie nastąpił przestój, który czołówka bezwzględnie wykorzystywała. Siódemka na 10 kilometrów przed metą wypracowała sobie aż 50 sekund przewagi i wyglądało na to, że to właśnie harcownicy powalczą o etap oraz prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Wcześniej Benedek Berencsi (Team MBH Bank) wywalczył sobie koszulkę najaktywniejszego, a Adam Drozdowski został najlepszym góralem.

Kolarze Cannibal B Victorious albo nie mieli kim gonić, albo też postanowili czekać na reakcję innych ekip, w efekcie czego na kilka kilometrów przed końcem tempo w głównej grupie wyraźnie spadło, a przewaga odjazdu rosła z minuty na minutę. W czołówce tymczasem jako pierwszy kłopoty miał Forgács, co oznaczało, że w szóstce walczącej o etap znajdowało się aż 5 Polaków.

500 metrów przed metą odjazd podzielił się, a na czele pozostali Adam Drozdowski, Igor Mitoraj i Johannes Mejlhede Holst. To pierwszy z wymienionych, zawodnik UKS Copernicus Toruń CCC, sięgnął po zwycięstwo udowadniając, że był dziś zdecydowanie najmocniejszym kolarzem w stawce VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk. 2. miejsce po długim finiszu zajął Igor Mitoraj z WMKS Olsztyn.

Wyniki 2. etapu 32. VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Wszystko o VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk 2026:

Zapowiedź wyścigu

Relacja z 1. etapu

Transmisje wideo

Wszystkie artykuły

Tematy:Kraj

0 komentarzy

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.

Sprzęt z naszego sklepu

Zobacz wszystko
Trek Madone SLR 9 AXS Gen 8
TrekTrek Madone SLR 9 AXS Gen 8
64 999,00 zł
Kask Rowerowy Trek Circuit Wavecel
TrekKask Rowerowy Trek Circuit Wavecel
645,14 zł
Buty Szosowe SUPLEST ORSO - team edition
SuplestButy Szosowe SUPLEST ORSO - team edition
2499,99 zł