
Lidl-Trek wzmacnia skład na sezon 2027, pozyskując hiszpańskiego wspinacza Igora Arrietę z UAE Team Emirates-XRG. Kontrakt jest trzyletni, a 23-latek będzie mógł ścigać się u boku takich kolarzy jak Mattias Skjelmose, Mads Pedersen czy Giulio Ciccone.
Arrieta to wychowanek juniorskiej drużyny Lizarte, skąd trafił do Kern Pharmy, z którą przeszedł na zawodowstwo. Przez ostatnie trzy sezony jeździł w barwach UAE Team Emirates-XRG, stopniowo budując swoją pozycję w peletonie. Rok 2026 przyniósł mu prawdziwy przełom - wygrał etap w Giro d'Italia i udowodnił, że potrafi walczyć z najlepszymi w różnym terenie.
Najbardziej spektakularny wynik w jego dotychczasowej karierze to zwycięstwo na 5. etapie Giro d'Italia z metą w Potenzie. Arrieta dotrwał do finiszu w składzie ucieczki i pokonał Afonso Eulália w dramatycznym, pełnym napięcia starciu na końcowych kilometrach. W klasyfikacji generalnej tego wyścigu zajął ostatecznie 19. miejsce w Rzymie. Giro d'Italia należy do trójki największych wyścigów świata, więc etapowe zwycięstwo na tej imprezie to osiągnięcie, które znacząco podnosi wartość kolarza na rynku transferowym.
Sezon 2026 obfitował dla Arriety w dobre wyniki. Poza triumfem w Giro, zajął trzecie miejsce w AlUla Tour, a na Ordiziako Klasikoa stanął na drugim stopniu podium. Do listy solidnych rezultatów dochodzą miejsca w czołowej dziesiątce na Clásica Jaén, Faun-Ardèche Classic, Itzulia Basque Country oraz Tour de Luxembourg. To szeroki wachlarz wyników - zarówno w klasykach, jak i wyścigach etapowych - który świadczy o wszechstronności młodego Hiszpana i jego zdolności do rywalizacji na bardzo różnych profilach tras.
„Mam naprawdę świetne odczucia związane z podpisaniem kontraktu z Lidl-Trek. To bardzo duży zespół, który dzięki właścicielstwu Lidla cały czas się rozwija. Naprawdę nie mogę się doczekać, żeby dalej rosnąć jako kolarz w kolejnych sezonach. W ostatnich latach poprawiałem się z roku na rok i myślę, że w Lidl-Trek mogę kontynuować ten postęp. Cieszę się, że będę jeździł z tak dużymi talentami jak Skjelmose, Pedersen, Ciccone i reszta chłopaków. Naprawdę chcę rozwijać się we wszystkich aspektach ścigania - na podjazdach, na płaskim i w jeździe na czas. Chcę znaleźć swoje miejsce w zespole. Z zewnątrz wygląda jak prawdziwa drużyna-rodzina i świetne miejsce, żeby być jej częścią.”
- Igor Arrieta
Słowa Arriety pokazują, że nowy kontrakt to dla niego nie tylko kwestia prestiżu, ale przede wszystkim świadoma decyzja o dalszym rozwoju. Kolarz podkreśla, że chce poprawiać się we wszystkich elementach ścigania - na podjazdach, na płaskim terenie, a także w jeździe indywidualnej na czas. To ambicja charakterystyczna dla zawodnika, który konsekwentnie pnie się w górę i nie zamierza poprzestać na jednym etapowym sukcesie.
Lidl-Trek w ostatnich miesiącach konsekwentnie rozbudowuje skład na przyszłe sezony. Pozyskanie Arriety to kolejny ruch potwierdzający ambicje ekipy, która chce być liczącym się graczem zarówno w wyścigach etapowych, jak i jednodniowych klasykach. Dla samego kolarza przeprowadzka do nowego środowiska to szansa na regularniejsze pełnienie ważniejszej roli w drużynie. Sądząc po trajektorii ostatnich lat - stały progres z sezonu na sezon - perspektywy w nowych barwach rysują się dla 23-latka bardzo zachęcająco.
Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.
0 komentarzy
Bądź na bieżąco z peletonem
Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.











