To wersja beta portalu. Intensywnie pracujemy nad pełną funkcjonalnością oraz zatowarowaniem sklepu najlepszymi produktami marek premium.
Planowany start pełnej wersji serwisu 1 września 2026.
Kołami Pogačara może już jeździć każdy. Enve oficjalnie wprowadza SES 6.7 Pro
Zdjęcie ilustracyjne · Pexels

Kołami Pogačara może już jeździć każdy. Enve oficjalnie wprowadza SES 6.7 Pro

K
Redakcja Kadencja
1 października 2026 2 min czytania

Przez większą część sezonu kryły się w zasobniku z nieoznakowanym sprzętem - widoczne, ale oficjalnie nieistniejące. W czwartek, 1 października, amerykański producent Enve oficjalnie wprowadził na rynek nowy aerodynamiczny zestaw kół szosowych SES 6.7 Pro, na którym Tadej Pogačar wygrywał monumenty przez cały sezon.

Enve SES 6.7 Pro to najgłębszy i najbardziej aerodynamiczny zestaw szosowy w całej linii SES Pro. Producent prezentuje go jako szczytowe osiągnięcie swojej oferty dla kolarzy szosowych. Koła nie pojawiły się jednak znikąd - przez znaczną część tego sezonu jeździł na nich Pogačar oraz część jego kolegów z ekipy, zanim producent zdecydował się na oficjalną premierę.

Lista zwycięstw odniesionych właśnie na SES 6.7 Pro robi wrażenie. Pogačar wygrał na nich Mediolan-San Remo oraz Strade Bianche - dwa z najcenniejszych jednodniowych wyścigów w kolarskim kalendarzu. Strade Bianche to wymagający klasyk rozgrywany na gruntowych drogach Toskanii, Mediolan-San Remo zaś to najdłuższy monument sezonu, kończący się słynnym podjazdem La Cipressa i finiszem w San Remo. Oba zaliczają się do najbardziej prestiżowych wyścigów świata.

To nie pierwszy raz, gdy Enve buduje komunikację marketingową wokół Pogačara. Przed ubiegłorocznym Tour de France firma wypuściła zestaw SES 4.5 Pro, promując go hasłem „Koło, o które prosił Tadej". Wtedy zapowiedź produktu poprzedzała jego premierę. Tym razem było odwrotnie - koła przez wiele miesięcy startowały w wyścigach i zdobywały nagrody, a oficjalna nazwa pojawiła się dopiero jesienią. Taka strategia ma swój urok: zamiast obietnic rynek dostał gotowe wyniki.

Nowe koła wpisują się też w szerszą strategię ofertową marki. W maju Enve zaprezentowało gruntową wersję tych samych obręczy - G SES 6.7 Pro - przeznaczoną do zastosowań gravelowych. SES 6.7 Pro stanowi zatem szosowe uzupełnienie tamtego produktu, tworząc spójną rodzinę kół o zbliżonej głębokości profilu. Oba produkty trafiają do różnych grup odbiorców, choć łączy je podobna filozofia projektowa i poziom wykonania.

Cena zestawu nie należy do niskich. W Wielkiej Brytanii SES 6.7 Pro kosztuje 4 000 funtów, w Stanach Zjednoczonych 3 750 dolarów, a w strefie euro 4 600 euro. To kwoty typowe dla topowego sprzętu karbonowego od renomowanych producentów. Dla amatorów traktujących zakup jako inwestycję w sprawdzony wyścigowo sprzęt będzie to poważna, ale świadoma decyzja. Jedno jest pewne: trudno o lepsze referencje niż triumfy w monumentach.

Artykuł opracowany przez redakcję Kadencja na podstawie faktów.

0 komentarzy

…

Bądź na bieżąco z peletonem

Najważniejsze newsy, testy i trasy raz w tygodniu. Zero spamu.